Reklama
Zamów tachobuch na Francję

Test: Mercedes Sprinter 314 CDI – furgon L2H2 (wideo, zdjęcia)

Test: Mercedes Sprinter 314 CDI – furgon L2H2 (wideo, zdjęcia)

Jest na rynku już 12 lat, ale ciągle dobrze się sprzedaje! Czym zatem przekonuje do siebie klientów Mercedes Sprinter 314 CDI z nadwoziem furgon L2H2?

Mercedes-Benz Sprinter II generacji wszedł do sprzedaży w 2006 roku. Z czasem model z typoszeregu W906 przeszedł kilka mniejszych i większych modernizacji. Największa z nich miała miejsce 2013 roku i polegała m.in. na zmianie kształtu grilla i przednich reflektorów.

Testowy Mercedes-Benz Sprinter 314 CDI to furgon w wersji L2H2: przy 3 665 mm rozstawu osi nadwozie ma 5 926 mm długości, 2 757 mm wysokości i 1 993 mm szerokości (z lusterkami 2 426 mm).

Ponadto odmiany z 3,5-tonową dopuszczalną masą całkowitą otrzymały niższe o 30 mm zawieszenie, dzięki czemu obniżyła się także krawędź załadunku towaru a także zmniejszyły się opory powietrza, a za tym i zmalało zużycie paliwa.

W ramach faceliftingu największy z rodziny Mercedes-Benz Vans otrzymał w standardzie tzw. asystenta bocznego wiatru, a w opcji pojawiły się m.in. takie układy wspomagające, jak system utrzymania pasa ruchu ostrzegający przed niezamierzoną zmianą kierunku jazdy.

Warto też dodać, że w I kwartale 2017 roku Mercedes-Benz sprzedał na całym świecie 45 000 sztuk Sprinterów a to aż o 10% lepszy wynik, niż w analogicznym okresie 2016 roku!

Zobacz też: Mercedes Sprinter III – deska rozdzielcza na oficjalnych zdjęciach

Konkurencja jednak nie śpi. W ciągu ostatnich kilku lat pojawiła się całkowicie nowa generacja Volkswagena Craftera i bliźniaczego MAN-a TGE. Wysoko postawiona poprzeczka w kilku dziedzinach to już raczej zadanie dla nowej generacji Sprintera, który zadebiutować ma wiosną 2018 roku.

Testowy Sprinter otrzymał opcjonalne 16-calowe alufelgi (6,5 J x 16), które wymagają dopłaty 2 506 zł netto/3 082 brutto.

No, ale nie ubiegajmy faktów. Sprinter II ciągle dostępny jest w sprzedaży i pewnie jeszcze długą będzie, nawet po oficjalnym debiucie III generacji.

Prezentowany egzemplarz to 3,5-tonowy furgon L2H2 ze 143-konnym silnikiem pod maską.

Oczywiście – jak przystało na samochody z parku prasowego Mercedesa – widoczny na zdjęciach samochód to nie „golizna”, a dobrze doposażony wóz.

Zobacz też: Test: Mercedes Sprinter 316 CDI 4×4 – wywrotka trójstronna (wideo, zdjęcia)

Wśród elementów z listy opcji wymienić można m.in. 16-calowe obręcze z lekkich stopów, metalizowany lakier (4 155 zł netto/5 110 brutto), czy solidny tylny stopień z antypoślizgową powierzchnią ułatwiający wejście/wyjście z ładowni (466 zł netto/573 brutto).

Wnętrze W906 – przestronna kabina, ale ubogie wyposażenie

Dobrze spasowane materiały na desce rozdzielczej i ergonomiczny rozkład przełączników to zaleta kabiny Sprintera. Do tego poręczna czteroramienna kierownica dobrze leży w dłoniach, ale za jej skórzane obszycie oraz przyciski do sterowania systemem audio trzeba nieco dopłacić.

Pomimo niemłodej już konstrukcji Sprinter II ciągle broni się bardzo przyzwoitą jakością wykonania deski rozdzielczej oraz sporym komfortem podróżowania.

Co prawda, w porównaniu z nowymi bliźniakami z Białężyc pod Wrześnią kabina Sprintera nie wydaje się już tak przestronna, ale na tle dostawczaków z SEVEL (Fiat Ducato, Citroën Jumper, Peugeot Boxer) Sprinter ciągle nie ma się czego wstydzić!

Oczywiście nieco dziwne wydaje się, że tak prestiżowa marka spod trójramiennej gwiazdy ciągle życzy sobie dopłaty za takie elementy, jak dwuosobowe siedzenie obok kierowcy (1 194 zł netto/1468 brutto) lub regulowaną w dwóch płaszczyznach kolumnę kierowniczą (339 zł netto/417 brutto).

Zobacz też: Test: MAN TGE 3.140 – dostawczy superMAN? (wideo, zdjęcia)

No, ale przecież niedługo już wiosna, a wraz z nią pojawi się nowy Sprinter – miejmy nadzieję, że księgowi z Mercedesa dołożą trochę do seryjnego wyposażenia…

Kolejna uwaga dotyczy schowków i innych półek, z których mógłby korzystać kierowca w trakcie krótszej a zwłaszcza dłuższej trasy. Sprinter W906 ma w drzwiach miejsce, gdzie bez problemu zmieści się 1,5-litrowa butelka z wodą i plik dokumentów, ale na mały kubek z kawą ze stacji paliw. np. na szczycie deski rozdzielczej, już zabrakło miejsca.

Do dobra. W zasadzie kierowca ma miejsce na kubek, który ukryty jest za daszkiem zegarów. I żeby do niego sięgnąć trzeba mocno oderwać plecy od oparcia fotela. Poza tym głębokość tego uchwytu nie wydaje się odpowiednia do umieszczenia tam tekturowego kubeczka z gorącą kawą. Ja trzymałem tam pilota od bramy.

Mercedes Sprinter W906 – przestrzeń ładunkowa w L2H2

Przestrzeń ładunkowa Sprintera L2H2 oferuje 5 metrów kwadratowych podłogi. Można tu załadować do 4 europalet o wymiarach 1 200×800 mm.

Na polskim rynku Mercedes Sprinter z nadwoziem furgon dostępny jest z 4 długościami nadwozia, 3 rozstawami osi i 3 wysokościami dachu.

W przypadku „blaszki” L2H2 ładownia ma pojemność 10,5 metra sześciennego i jej maksymalna długość przy podłodze wynosi 3 365 mm, a licząc od ścianki działowej 3 265 mm.

Wysokość paki wersji L2H2 to 1 940 mm, a jej szerokość dochodzi do 1 780 mm przy czym pomiędzy nadkolami odległość ta maleje do 1 350 mm, ale to wystarczy, aby ułożyć tam europaletę wszerz.

Zobacz też: Wyposażenie opcjonalne w autach dostawczych – co wybierają Polacy?

Zabudowana podłoga z systemem szyn oraz zabezpieczone przed uszkodzeniem boczne ściany to opcjonalne elementy wyposażenia.

Poza tylnymi skrzydłami załadunek możliwy jest przez seryjne prawe przesuwne drzwi o wymiarach 1 300×1 820 mm (szerokość/wysokość).

W zależności od wersji silnikowej, zastosowanej skrzyni oraz dodatkowego wyposażenia Mercedes podaje, że 3,5-tonowy Sprinter W906 z nadwoziem L2H2 może mieć ładowność na poziomie od 1 295 do 1 425 kg.

Oprócz tego po zamontowaniu haka holowniczego dopuszczalna masa całkowita pojazdu wraz z przyczepą wynieść może 5 500 kg.

Wersja 314 CDI, czyli 143 KM z AdBlue

Sprinter 314 CDI napędza 4-cylindrowy turbodiesel o pojemności 2 143 ccm z wtryskiem Common Rail. Wersja ta poza filtrem cząstek stałych posiada też układ SCR z AdBlue.

Przed wprowadzeniem normy Euro 6 Sprinter 313 CDI osiągał 129 KM i 305 Nm.

Wraz z pojawieniem się nowych norm emisji spalin do sprzedaży weszła zmodernizowana wersja silnika OM651 DE22LA – zamiast 129 ma już 143 KM, które dostępne są przy 3 800 obr./min.

Maksymalny moment obrotowy o wartości 330 Nm uzyskiwany jest w szerokim zakresie od 1 200 do 2 400 obr./min, dzięki czemu silnik powinien być naprawdę elastyczny. W rzeczywistości nie jest aż tak wspaniale, jak mogłoby się wydawać.

Przyznać muszę, że mocniejsza wersja 316 CDI, która dysponuje o 20 KM większą mocą i generuje dodatkowe 30 niutonometrów, sprawuje się o wiele lepiej, a ta różnica na niekorzyść słabszej odmiany wyraźnie pogłębia się przy większym załadunku auta.

Niebieski korek to miejsce, gdzie wlewać należy płyn AdBlue. Według producenta 18-litrowy zbiorniczek wystarczyć powinien na pokonanie około 6 000 km.

Plus należy się za to za precyzyjne działanie 6-biegowej manualnej skrzyni biegów oraz za umiarkowane zapotrzebowanie silnika na olej napędowy.

Podczas testów 143-konny „blaszak” potrzebował średnio 9,4 litra na każde 100 kilometrów, ale dla fanów ekojazdy zejście poniżej 9 litrów nie powinno być dużym problemem.

Poza paliwem kierowca pamiętać też powinien o uzupełnianiu roztworu mocznika. Wszak jednostka napędowa wyposażona została w układ SCR a 18-litrowy zbiornik płynu AdBlue, który mieści się w tuż obok zbiorniczka wyrównawczego płynu chłodzącego, starczyć powinien na przejechanie 6 000 kilometrów.

Zobacz też: Norma Euro 6 w autach dostawczych – jak to jest z tym AdBlue?

Jak jest w praktyce? Nie miałem możliwości tego sprawdzić, ale np. konkurencyjne Renault Master dysponuje aż 22-litrowym zbiornikiem na roztwór mocznika.

Cennik i wyposażenie

Bazowa wersja Sprintera 211 CDI L1H1 ze 114-konny silnikiem i 3-tonowym DMC wyceniona została na 92 620 zł netto/113 922 brutto.

W serii Sprinter II generacji wyposażony jest. min. w centralny zamek z pilotem, wspomaganie kierownicy, elektrycznie sterowane szyby z przodu, przednią poduszkę powietrzną kierowcy, czy układ Adaptive ESP (elektroniczny system stabilizujący tor jazdy).

Kamerę cofania umieszczono wysoko nad tylnymi skrzydłami, ale szeroki kąt widzenia to nie wszystko. Obraz wyświetlany na 5,8-calowym ekranie nie jest zbyt dobrej jakości.

Cennik Mercedesa Sprintera 314 CDI z nadwoziem furgon L2H2 zaczyna się od 115 071 zł netto/141 537 brutto.

Testowy egzemplarz doposażony jeszcze został np. w kamerę cofania (1 566 zł netto/1 926 brutto, reflektory bi-ksenonowe ze światłami do jazdy dziennej LED i funkcją doświetlania zakrętów (2 710 zł netto/3 333 brutto), czy szynowy system mocowania ładunku (796 zł netto/979 brutto).

Oprócz tego prezentowany Sprinter otrzymał opcjonalny pakiet Cabin Comfort Package za 7 249 zł netto/8 916 brutto (m.in. klimatyzacja półautomatyczna TEMPMATIC, system Audio 15 z 5,8-calowym wyświetlaczem TFT i Bluetooth, wskaźnik temperatury zewnętrznej, tapicerka na tylnej ścianie kabiny), który wywindował ostatecznie cenę auta do poziomu… 161 360 zł netto/198 472 brutto. To już naprawdę bardzo dużo pieniędzy!

Podsumowanie

Nawet w segmencie dużych samochodów dostawczych 12 lat to kawał czasu. Ciągle jednak Sprinter II generacji oferuje komfortową kabinę ze starannie wykończoną deską rozdzielczą.

Oczywiście na tle najmłodszej konkurencji widać już, że brakuje kilku schowków oraz, że wyposażenie seryjne nie jest zbyt bogate, ale 143-konny silnik potrafi oszczędnie obchodzić się z paliwem, chociaż zdecydowanie woli spokojniejszą jazdę z mniejszy obciążeniem na pace.

 

Komentarze