Reklama

Test: Nissan NV200 1.5 dCi – mały van z dużą paką (wideo, zdjęcia)

Test: Nissan NV200 1.5 dCi – mały van z dużą paką (wideo, zdjęcia)

Nissan NV200 to kompaktowych wymiarów dostawczak oferujący o wiele więcej przestrzeni ładunkowej niż konkurencyjne auta należące do segmentu małych vanów.

Produkcję Nissana NV200 (typoszereg M20), rozpoczęto w maju 2009 roku w japońskiej fabryce zlokalizowanej w regionie Shōnan, ale auto na polskim rynku pojawiło się dopiero w 2010 roku. I chociaż od tamtej pory mija właśnie sześć lat, to ciągle jest to pojazd raczej rzadko spotykany na naszych drogach.

Nissan NV200 posiada w serii 14-calowe opony ze stalowymi felgami. Czarne zderzaki i klamki także należą do elementów fabrycznego wyposażenia.
Nissan NV200 posiada w serii 14-calowe opony ze stalowymi felgami. Czarne zderzaki i klamki także należą do elementów fabrycznego wyposażenia.

Skąd się bierze nieufność do tego auta, które ciągle produkowane jest już nie tylko w Shōnan, ale też i w barcelońskich zakładach Nissan Motor Iberica SA (NMISA)?

Tym bardziej to zastanawiające, że to właśnie ten model w specjalnej osobowej wersji do 2018 roku zastąpi sporą liczbę charakterystycznych nowojorskich taksówek, tzw. Yellow Cabs. Mowa tu o 13 tysiącach Nissanów NV200, które już niedługo będą tak częstym widokiem na ulicach Nowego Yorku, jak kultowy już Ford Crown Victoria.

Wysoka pozycja za kierownicą, funkcjonalne schowki

Niezaprzeczalną zaletą dostawczego Nissana są wysoko umieszczone fotele, dzięki czemu siadając lub wysiadając z samochodu nie będziemy musieli się w ogóle schylać. Siedzisko kierowcy znajduje się na wysokości ponad 80 centymetrów od podłoża, co gwarantuje lepszą widoczność zarówno w ruch miejskim, jak i poza zatłoczoną aglomeracją.

Już od bazowej wersji NV200 oferuje m.in. poduszkę powietrzną kierowcy, elektrycznie sterowane szyby i lusterka, wspomaganie kierownicy, czy centralny zamek z pilotem.
Już od bazowej wersji NV200 oferuje m.in. poduszkę powietrzną kierowcy, elektrycznie sterowane szyby i lusterka, wspomaganie kierownicy, czy centralny zamek z pilotem.

Jakość plastików i ich spasowanie nie budzi większych zastrzeżeń, chociaż projekt deski rozdzielczej zdradza, że to konstrukcja pojazdu nie jest już najmłodsza. Na szczęście kabina jest funkcjonalna i oferuje kilka przydatnych – zwłaszcza w pojeździe użytkowym – rozwiązań.

Po pierwsze zarówno kierowca jak i pasażer mają zapewnione miejsca na kubek po obu stronach deski rozdzielczej. Do tego w kieszeniach drzwi mieści się bez problemu notes formatu A4, a mała półeczka pod drążkiem zmiany biegów idealnie pasuje na drobne przedmioty, jak klucze czy telefon komórkowy.

Niestety Nissan NW200 wyposażony jest fabrycznie jedynie w regulację pochylenia kierownicy (w osi góra-dół), chociaż np. VW Caddy ma w serii również możliwość wzdłużnego ustawienia położenia kierownicy (w osi przód-tył).

Mały ekran kamery cofania nie zapewnia dobrej widoczności, tym bardziej, że może czasem zasłaniać go może wieniec kierownicy.
Mały ekran kamery cofania nie zapewnia dobrej widoczności, tym bardziej, że może czasem zasłaniać go może wieniec kierownicy.

Zestaw wskaźników składa się dużego prędkościomierza i cyfrowego wyświetlacza zlokalizowanego po jego prawej stronie.

O ile czytelności tego pierwszego instrumentu nie można wiele zarzucić, to mały ekranik obsługuje decydowanie za dużo funkcji. Dlaczego? Bo może służyć jako cyfrowy obrotomierz, ewentualnie pełni też funkcję ekranu pokazującego obraz z kamery cofania. Co do tego ostatniego rozwiązania to wieniec kierownicy potrafi zasłonić w całości wyświetlacz.

Nissan NV200 – wymiary przestrzeni towarowej i ładowność

Choć długość przestrzeni ładunkowej M20 ma 2 040 milimetrów, to trzeba pamiętać, że ta wartość dotyczy to tylko części paki położonej nisko przy samej podłodze.
Choć długość przestrzeni ładunkowej M20 ma 2 040 milimetrów, to trzeba pamiętać, że ta wartość dotyczy to tylko części paki położonej nisko przy samej podłodze.

Segment małych pojazdów dostawczych reprezentowany jest między innymi przez takie auta jak Citroën Berlingo, Dacia Dokker, czy Volkswagen Caddy. Wymiary zewnętrzne tych aut są mniej więcej podobne, co przedkłada się też na małe różnice pomiędzy nimi w kwestii przestrzeni ładunkowej.

Nissan NV200, pomimo równie kompaktowego nadwozia, oferuje zdecydowanie większą pakę, niż wyżej wymienione samochody.

Zobacz też: VW Caddy 2.0 TDI 4Motion 110 KM – furgon 4×4 (wideo, zdjęcia)

Złożenie oparcia i otwarcie przegrody zajmuje z 10 sekund i pozwala przewozić przedmioty o długości 2,8 metra.
Złożenie oparcia i otwarcie przegrody zajmuje z 10 sekund i pozwala przewozić przedmioty o długości 2,8 metra.

Maksymalna długość ładowni małego Nissana wynosi aż 2 040 mm, a jej szerokość to równe 1 500 mm. Do tego wysokość od podłogi do najwyższego punktu przy dachu ma aż 1 358 mm. Dzięki temu cała przestrzeń ładunkowa Nissana NV200 oferuje 4,2 metra sześciennego, a konkurencyjne pojazdy w standardowych wersjach nadwoziowych nie przekraczają 4 metrów sześciennych. Warto nadmienić, że do ładowni wejdą dwie europalety, a do zabezpieczenia przewożonego ładunku służy sześć punktów mocujących.

Prezentowany egzemplarz posiadał opcjonalne nieprzeszkolone lewe drzwi przesuwne, które kosztują ekstra 1 200 złotych netto/1 476 brutto.

Do tego testowe M20 miało składane oparcie fotela pasażera i otwieraną kratkę dzielącą przestrzeń ładunkową. Dzięki takiemu rozwiązaniu we wnętrzu zmieści się np. drabina o długości 2,8 metra. System ten kosztuje dodatkowo 970 złotych netto/1193 brutto, ale zdecydowanie zwiększa funkcjonalność małego dostawczaka Nissana.

Zobacz też: Opony w aucie dostawczym – jak o nie dbać? (zdjęcia)

Na plus zaliczyć trzeba również niski próg załadunku mający w Nissanie 524 mm. To o 53 mm niżej niż VW Caddy i aż o 62 mm mniej porównując NV200 do Citroëna Berlingo. Jedynym mankamentem jest niska, bo 726-kilogramowa ładowność. Konkurencyjne modele mogą zabierać o kilkadziesiąt kilogramów więcej.

Silnik 1.5 dCi 110 KM – niskie spalanie, dobre osiągi

Turbodiesel o pojemności 1 461 ccm i mocy 110 KM zapewnia udany kompromis pomiędzy osiągami, a zużyciem paliwa. Nissan NV200 z tym silnikiem spala średnio 6 litrów na 100 kilometrów.
Turbodiesel o pojemności 1 461 ccm i mocy 110 KM zapewnia udany kompromis pomiędzy osiągami, a zużyciem paliwa. Nissan NV200 z tym silnikiem spala średnio 6 litrów na 100 kilometrów.

Polscy klienci mają do wyboru zarówno silniki benzynowe, jak i wysokoprężne. Wolnossący motor benzynowy to jednostka oznaczona jako S2 o pojemności 1 597 ccm i mocy 110 KM.

Z kolei silnik Diesla – o kodzie K9K – występuje w dwóch odmianach: 90 oraz 110 KM. Pod maską testowego egzemplarza pracowała ta mocniejsza wersja. Maksymalny moment obrotowy osiągany przez tego turbodiesla to 240 Nm, które dostępne są przy 2 000 obr./min.

Zobacz też: Citroën Berlingo II Multispace 1.6 HDi 100 KM – francuski multitool

Manualna 6-biegowa skrzynia bardzo dobrze współpracuje ze 110-konnym silnikiem Nissana NV200.
Manualna 6-biegowa skrzynia bardzo dobrze współpracuje ze 110-konnym silnikiem Nissana NV200.

Podczas jazd testowych silnik 1.5 dCi 110 KM bardzo dobrze wywiązywał się ze swojego zadania. Zarówno kultura pracy, jak i niskie zapotrzebowanie na olej napędowy (średnio 6 l/100 kilometrów) to bez wątpienia atuty tej 4-cylindrowej konstrukcji, która – co ciekawe – występuje też np. w Dacii Duster, Renault Kangoo, a nawet w Mercedesie klasy A.

Aby dynamicznie poruszać się po drogach trzeba co prawda utrzymywać obroty powyżej 1 500 obrotów, ale 6-biegowa manualna skrzynia działa gładko, a sam drążek znajduje się dokładnie tam, gdzie powinien.

Cennik i wyposażenie Nissana NV200

Aby otworzyć tylne drzwi o 180 stopni, trzeba pociągnąć ku sobie plastikowy uchwyt blokady widoczny na zdjęciu.
Aby otworzyć tylne drzwi o 180 stopni, trzeba pociągnąć ku sobie plastikowy uchwyt blokady widoczny na zdjęciu.

Nissan NV200 z benzynowym silnikiem 1.6/110 KM i w podstawowa odmianie Visia wyceniony został na 50 890 złotych netto/62 595 brutto. W tej cenie otrzymamy pojazd m.in. z komputerem pokładowym, elektrycznie sterowanymi szybami i lusterkami, centralnym zamkiem z pilotem, czy nieprzeszkloną ścianą działową oraz tylnymi asymetrycznymi drzwiami otwieranymi pod kątem 180 stopni.

Testowy pojazd posiadał już pakiet Acenta Premium, w skład którego wchodzi np. manualna klimatyzacja, światła przeciwmgłowe, kamera cofania, tempomat, czy ogrzewane lusterka zewnętrzne. „M20-ka” w tej wersji i z silnikiem 1.5 dCi 110 KM wyceniona została na 66 710 złotych netto/82 053 brutto.

Podsumowanie

Nissan NV200 to bardzo ciekawa alternatywa dla innych, bardziej popularnych na polskim rynku małych samochodów dostawczych. Funkcjonalne wnętrze i spora przestrzeń ładunkowa, a do tego oszczędny 110-konny turbodiesel to niezaprzeczalne atuty japońskiego vana. Do tego warto wiedzieć, że od 1 września 2015 roku wszystkie pojazdy użytkowe Nissana w Europie objęte zostały wydłużoną gwarancją do 5 lat lub do 160 000 kilometrów (w zależności co nastąpi pierwsze).

Komentarze