Chwila nieuwagi i bus z pieczywem zniknął sprzed sklepu. Policjanci szybko namierzyli 28-latka a Masterkę z towarem zwrócono właścicielowi.
W sobotni poranek, 18 października, policjanci ze Strzelec Krajeńskich (woj. lubuskie) zatrzymali 28-letniego mężczyznę, który odjechał dostawczym Renault Master w momencie, gdy kierowca rozładowywał pieczywo do jednego ze sklepów.
Zgłoszenie o kradzieży pojazdu wpłynęło do dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Krajeńskich kilka minut po zdarzeniu. Sprawca wykorzystał chwilową nieuwagę kierowcy i wsiadł do pozostawionego z włączonym silnikiem dostawczaka i odjechał.

Dyżurny natychmiast zaangażował wszystkie dostępne patrole w poszukiwania białej „blaszki”. Z ustaleń funkcjonariuszy wynikało, że złodziej prawdopodobnie kieruje się w stronę miejscowości Zwierzyn i faktycznie tam, dokładniej w rejonie żwirowni, policjanci odnaleźli porzucony pojazd, ale bez kierowcy.
Funkcjonariusze dysponowali już dokładnym rysopisem podejrzanego złodzieja, dlatego zatrzymanie go było tylko kwestią czasu. Na jednej z ulic w Zwierzynie policjanci zauważyli mężczyznę odpowiadającego opisowi, który na widok mundurowych próbował uciekać.
Finalnie 28-letni mieszkaniec powiatu strzelecko-drezdeneckiego trafił do policyjnej izby zatrzymań. Usłyszał zarzut krótkotrwałego użycia pojazdu, za co grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Źródło: Policja



