Skończyłoby się na mandacie. Kierowca vana stanie przed sądem

Skończyłoby się na mandacie. Kierowca vana stanie przed sądem

Skończyłoby się na mandacie. Kierowca vana stanie przed sądem

W poniedziałek 9 marca policjanci z „drogówki” z przeworskiej komendy prowadzili w miejscowości Nowosielce (woj. podkarpackie) kontrole prędkości. W pewnym momencie funkcjonariusz zauważył dostawczego Peugeot Partnera jadącego po drodze krajowej nr 94 zdecydowanie szybciej, niż pozwalają na to przepisy.

Przeprowadzony przez laserowy miernik prędkości pomiar wykazał, że furgonetka poruszała się o 47 km/h szybciej niż powinna. Funkcjonariusz dał kierowcy wyraźny sygnał do zatrzymania pojazdu, który został on zignorowany i zamiast zwolnić, prowadzący vana przyspieszył. Po krótkim pościgu kierowca porzucił „blaszkę” na nieutwardzonej drodze i uciekł pieszo.

Sprawą zajęli się funkcjonariusze wydziału kryminalnego. Po ustaleniu tożsamość kierowcy okazało się, że Peugeota prowadził 31-letni mieszkaniec gminy Przeworsk, który szybko został ujęty przez policjantów.

Mężczyzna odpowie nie tylko za przekroczenie prędkości, ale również za niezatrzymanie się do kontroli drogowej. Zgodnie z obowiązującymi przepisami jest to przestępstwo, za które grozi kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

Warto przypomnieć też, że za przekroczenie prędkości w przedziale od 41 do 50 km/h oznacza 1000 zł grzywny oraz 11 punktów karnych.

Źródło: Policja

Podziel się:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

17 − dwa =