W środę 14 października austriackie służby przeprowadziły działania przy granicy ze Słowacją przy przedstawicieli Europejskiej Agencji Pracy oraz słowackich policjantów.
Wśród wytypowanych do sprawdzenia pojazdów na kontrolnym punkcie w Bruck an der Leitha w Dolnej Austrii znalazła się polska chłodnia na podwoziu Renault Master.
Jak się okazało, izolowany furgon prowadzony przez 55-letniego obywatela Turcji był znacząco przeciążony – zamiast 3500 kg „blaszka” ważyła niemal 5 ton a do tego wykryto poważne usterki stwarzające bezpośrednie zagrożenie.

W trakcie kontroli stwierdzono także, iż łańcuch chłodniczy przewożonych wyrobów mięsnych był wielokrotnie przerywany a ładownia X62 oraz agregat chłodniczy były mocno zanieczyszczone.
Dalszy transport został zakazany a austriaccy policjanci zarekwirowali polskie tablice rejestracyjne Masterki. Do tego wyszło na jaw, że 55-letni Turek kierujący chłodnią przebywał na terytorium Austrii nielegalnie. Austriackie służby przeprowadzą teraz kolejne czynności wobec kierowcy busa oraz wobec właściciela pojazdu.
Źródło zdjęć: Polizei Niederösterreich




