Polska Straż Graniczna zatrzymała dwa trefne busy na przejściu w Korczowej. Obu kierowców przesłuchano w charakterze świadków.
We wtorek 5 sierpnia na polsko-ukraińskim przejściu drogowym w Korczowej do odprawy na wyjazd z Polski zgłosił się obywatel Polski kierujący białym Renault Master III.
W trakcie weryfikacji legalności pochodzenia busa funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej wykryli nieprawidłowości w oznaczeniach identyfikacyjnych Masterki wycenionej na 40 000 złotych.
Dalsza szczegółowa weryfikacja elektroniczna wykazała, iż zakodowany w pojeździe numer VIN jest przypisany do innego auta skradzionego na terytorium Francji w 2019 roku.

Do tego trzy dni wcześniej pogranicznicy z placówki w Korczowej zatrzymali Mercedesa Sprintera, którym z terytorium Polski chciał wyjechać obywatel Ukrainy.
Również i w tym przypadku także stwierdzono nieprawidłowości w oznaczeniach identyfikacyjnych auta i ingerencję w numer VIN „906-tki”. Ostatecznie Sprinter o szacunkowej wartości 55 000 złotych, podobnie jak i Master, zostały zatrzymane i będą poddane szczegółowej ekspertyzie. Obu kierowców busów przesłuchano w charakterze świadków.
Źródło zdjęć: Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej



