Fiat E-Ducato i jego walory użytkowe. Sprawdziłem m.in. jaką rzeczywistą masę własną, a i zarazem realną ładowność, ma elektryczne L3H2.
To druga już publikacja przy współpracy z marką Fiat Professional (Stellantis Polska). W pierwszej części omawiałem zespół napędowy Fiata E-Ducato. Tym razem skupię się na walorach użytkowych testowej „blaszki”.
Prezentowany na zdjęciach furgon L3H2 ma długość zewnętrzną 5998 mm przy rozstawie osi 4035 mm i szerokości nadwozia 2690 mm (2050 mm bez lusterek). Zatem są to parametry dokładnie takie same, jak w wariantach spalinowych Ducato.
Różnica pojawia się w wysokości nadwozia z powodu podniesionego prześwitu – zmiany w zawieszeniu zwiększyły wysokość względem Ducato Maxi o 78 mm do 2612 mm.
Jednak E-Ducato różni się nie tylko wysokością, ale i innymi parametrami użytkowymi od spalinowych odmian Ducato z 2.2-litrowym turbodieslem pod maską. Z czego to wynika?
Fiat E-Ducato L3H2: ile waży i jaką ma realną ładowność?
Elektryczny Fiat E-Ducato oferowany jest z jedną baterią trakcyjną o pojemności aż 97,8 kWh netto/110,6 kWh brutto, co musiało wpłynąć na parametry wagowe tego dostawczaka.
Podczas pomiaru rzeczywistej masy własnej wyświetlacz pokazał wartość 2960 kg, co przy 3500 kg DMC oznacza 540 kg realnej ładowności.

Uzyskany na wadze wynik, to oczywiście znacznie mniej, niż oferuje spalinowy wariant Ducato L3H2, jednak trzeba przyznać, że testowy dostawczak był dobrze wyposażony m.in. Pakiet Worksite Maxi BEV (m.in. pełnowymiarowe koło zapasowe i opony wielosezonowe w rozmiarze 225/75 R16C) czy Pakiet Cargo (np. tylne skrzydła otwierane do kąta 270 stopni, uchwyty przy drzwiach przesuwnych i tylnych na pace, oświetlenie LED ładowni, gniazdko 12V w prawym tylnym narożu paki).
Z drugiej strony są przecież użytkownicy, którzy potrzebują nie tyle co sporej ładowności a odpowiedniej kubatury paki. I w tym wypadku E-Ducato oferuje dokładnie takie same wymiary ładowni, co spalinowe wersje, czyli 13 m3.

W przypadku możliwości ciągnięcia przyczepy elektryczny wariant Dukata ma do zaoferowania możliwość ciągnięcia przyczepy hamowanej o DMC do 2400 kg oraz niehamowanej do 750 kg DMC.
Natomiast trzeba wiedzieć, że producent określił dopuszczalną masę całkowitą zespołu pojazdów na 5500 kg. Zatem już można podpiąć przykładowo np. przyczepę z lekką minikoparką i pojechać „na robotę” do sąsiedniej gminy czy do sąsiedniego miasta.
E-Ducato L3H2 – kubatura i wymiary ładowni
Litowo-jonowa bateria trakcyjna E-Ducato umieszczona została pod podwoziem, więc pod względem wymiarów ładownia oferuje dokładnie taką samą kubaturę jak furgon L3H2 napędzane silnikami z rodziny Mulitjet3.
Fiat Professional podaje, że „goła” paka L3H2 oferuje maksymalnie 3705 mm długości (po podłodze), ale w połowie wysokości paki mamy do dyspozycji już nieco mniej, bo 3555 mm – to oczywiście kwestia wchodzącej nieco w głąb ładowni ścianki działowej (widać to idealnie na zdjęciu głównym). Wysokość wewnątrz ładowi (bez sklejki na podłodze) dochodzi do 1932 mm.

Z kolei szerokość maksymalna paki furgonu L3H2 bez żadnej zabudowy dochodzi do 1870 mm, natomiast pomiędzy nadkolami to wciąż rekordowe w tym segmencie 1422 mm.
Trzeba też wspomnieć po raz kolejny o podwyższonym zawieszeniu i większym w konsekwencji prześwicie zmniejszającym ryzyko zawadzenia obudową baterii trakcyjnej o nierówne podłoże. Pokłosiem tego jest także wyższy blisko 50 mm próg załadunku z tyłu.
Fabrycznie każde elektryczne E-Ducato z nadwoziem furgon wyposażone jest też w prawe przesuwne drzwi boczne a po ich otwarciu mamy otwór o szerokości 1250 mm i wysokości 1755 mm. Jeżeli jednak ktoś potrzebowałby także lewych przesuwnych drzwi, to takie nieprzeszklone są dostępne jako opcja za dodatkowe 2200 zł netto.
Tyle o walorach użytkowych a kolejny materiał będzie o wyposażeniu standardowym, opcjach i pakietach oraz cenach Fiat E-Ducato.










Artykuł sponsorowany
Źródło zdjęć i filmu: dostawczakiem.pl



