Pod Bolesławcem doszło do zdarzenia z udziałem autolawety i Skody. Finalnie lewe tylne koło Mastera znalazło się na przedniej szybie Superb.
Pewnie też patrząc na to zdjęcie powyżej przychodzą Wam do głowy słowa pewnego szlagieru. Ja też tam miałem, chociaż jakimś wielkim znawcą twórczości Zenka Martyniuka i zespołu Akcent nie jestem.
W każdym razie w sobotę 1 lutego przed południem w Tomaszowie Bolesławieckim (woj. dolnośląskie) prowadzący Skodę Superb podczas manewru wyprzedzania najechał na tył autolawety na podwoziu Renault Master doprowadzając do kolizji.
Finalnie oba pojazdy znalazły się w przydrożnym rowie, lecz na szczęście poza uszkodzeniami obu pojazdów, nikomu nic się nie stało.

Przybyli na miejsce funkcjonariusze „drogówki” z Komendy Powiatowej Policji w Bolesławcu ukarali 51-letniego kierowcę Skody mandatem karnym w wysokości 1100 złotych a na jego koncie pojawiło się 10 punktów karnych.
Źródło zdjęć: OSP Tomaszów Bolesławiecki



