Dziś na DK 73 pod Jasłem Renault Kangoo uderzyło najpierw w jeden a potem drugi 40-tonowy zestaw. Mimo reanimacji kierowca furgonetki zmarł.
Tragiczny wypadek na podkarpackim odcinku drogi krajowej nr 73. W poniedziałek 24 lutego po godzinie 10:00 w miejscowości Kołaczyce pod Jasłem jadący ulicą Mickiewicza kierowca Renault Kangoo z nieznanych jeszcze przyczyn zjechał na przeciwny pas ruchu, którym poruszał się 40-tonowy zestaw składający się z DAF-a XF oraz naczepy.
Po uderzeniu w ciągnik siodłowy żółta furgonetka została zepchnięty wprost przed drugi 40-tonowy zestaw i ostatecznie mały van wypadł z drogi do przydrożnego rowu.
Prowadzący Renault Kangoo został zakleszczony wewnątrz wraku a przybyli na miejsce strażacy z OSP Kołaczyce oraz z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej PSP z Jasła przy pomocy narzędzi hydraulicznych przez kilkanaście minut rozcinali wrak, aby wyciągnąć poszkodowanego mężczyznę ze zmiażdżonej kabiny Renault.





Niestety, pomimo podjętej resuscytacji krążeniowo-oddechowej, życia 47-letniego kierowcy furgonetki nie udało się uratować.
Teraz policjanci z Jasła pod nadzorem prokuratury będą ustalać wszystkie okoliczności mogące wyjaśnić przyczyny tego śmiertelnego wypadku. Droga krajowa nr 73 została całkowicie zablokowana na czas działań ratunkowo-porządkowych oraz z powodu czynności przeprowadzonych przez technika kryminalistycznego.
Źródło zdjęć: OSP Kołaczyce



