Niepozorny „Kangur” załadowany po sufit narkotykami

Niepozorny „Kangur” załadowany po sufit narkotykami

Niemieccy celnicy zatrzymali niepozorne Renault Kangoo załadowane po sufit narkotykami. Kierowca kombivana gubił się w zeznaniach.

W połowie października na autostradzie A81 w pobliżu Geisingen (kraj związkowy Badenia-Wirtembergia) patrol Głównego Urzędu Celnego w Singen ściągnął – jak wynika z oficjalnego komunikatu – w ramach losowej kontroli srebrne Renault Kangoo.

W środku zarejestrowanego w Szwajcarii kombivana znaleziono 56 kilogramów marihuany – narkotyki zapakowano w 6 pudeł sięgających niemal do samego dachu „Kangura”.

Zatrzymany 32-letni obywatel Szwajcarii jadący w kierunku Stuttgartu początkowo twierdził, że podróżuje służbowo przewożąc marihuanę dla klienta do Stuttgartu, ale nie był w stanie przedstawić dowodu posiadania zezwolenia na import marihuany, ani zgłoszenia towaru celnikom przed przekroczeniem granicy.

Niemieccy celnicy w środku wynajętego w szwajcarskim kantonie Appenzell Innerrhoden kombivana znaleźli 6 kartonów wypełnionych marihuaną.

Trzeba bowiem pamiętać, że import, eksport oraz tranzyt marihuany przez teren Niemiec jest generalnie zabroniony, ale istnieje kilka wyjątków regulujący legalny transport o obrót substancjami z aktywnymi substancjami z THC. Z czasem zeznania kierowcy kombivana zmieniały się i czasami sam on sobie zaprzeczał np. twierdząc, że nie wiedział, iż marihuana jest w Niemczech nielegalna.

Ostatecznie marihuana została skonfiskowana a wobec 32-latka wszczęto postępowanie karne. Mężczyzna stanął już przed sądem w Rottweil. Aktualnie podejrzany przebywa obecnie w areszcie tymczasowym a dalsze dochodzenie prowadzi Urząd Celny w Stuttgarcie.

Źródło zdjęć: Hauptzollamt Singen

Podziel się:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

9 + 8 =