Pod Sandomierzem doszło do pożaru 3 busów. Zaparkowane obok siebie Sprintery doszczętnie spłonęły. Policja bada teraz czy to było podpalenie.
Jak informuje Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Sandomierzu w poniedziałek 2 czerwca około godziny 22:30 do stanowiska kierowania wpłynęło zgłoszenie o pożarze samochodów i wybuchu w miejscowości Milczany w gminie Samborzec (woj. świętokrzyskie).
Na miejsce udały się zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej z Sandomierza oraz OSP Złota. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń, ale trzy zaparkowane obok siebie Mercedesy Sprintery spłonęły niemal doszczętnie.
Działania strażaków polegały na ugaszeniu pożaru poprzez podanie dwóch prądów wody w natarciu. Pogorzelisko sprawdzono kamerą termowizyjną, nie stwierdzono dodatkowego zagrożenia.


Przybyli na miejsce policjanci ustalili, że to sąsiad zaalarmował o pożarze 34-letniego właściciela posesji, na którym stały busy.
Na miejsce ściągnięto technika kryminalistycznego oraz psa tropiącego z przewodnikiem. Świętokrzyscy funkcjonariusze badają czy nocny pożar nie powstał w wyniku celowego podpalenia.
Źródło zdjęć: KP PSP Sandomierz



