Oszukał przeznaczenie. W Bytomiu bus wjechał pod tramwaj

Oszukał przeznaczenie. W Bytomiu bus wjechał pod tramwaj

W Bytomiu bus wjechał wprost pod nadjeżdżający tramwaj. Na szczęście nikomu nic się nie stało, ale mogło się to skończyć tragicznie.

Do groźnej kolizji tramwaju z dostawczym Peugeotem Boxerem doszło we wtorek 13 maja chwilę po godzinie 12:00.

Jak ustalili policjanci „drogówki” z Komendy Miejskiej Policji w Bytomiu na ulicy Łagiewnickiej 40-letni mężczyzna kierujący furgonem podczas wykonywania skrętu w lewo wjechał na torowisko wprost pod nadjeżdżający tramwaj.

„Blaszka” została niemal przebita na wylot tuż za siedzeniem kierowcy, więc 40-latek może mówić o dużym szczęściu, bo nic jemu się nie stało, ani innym osobom podróżującym tramwajem.

W wyniku tego zdarzenia torowisko zostało zablokowane w dwóch kierunkach, ale szczęśliwie nikomu nic się nie stało.

Pracujący na miejscu zdarzenia funkcjonariusze ustalili, że zarówno kierowca Boxera jak i motorniczy byli trzeźwi.

Przez dłuższy czas zablokowany był pas ruchu w kierunku Łagiewnik oraz wstrzymano całkowicie ruch tramwajowy. Za spowodowanie kolizji kierujący Peugeotem został ukarany mandatem karnym.

Źródło zdjęć: Tramwaje Śląskie

Podziel się: