W Wielkopolsce tragicznie zakończył się pościg za skradzionym Fordem Transitem. Prowadzący busa zmarł po uderzeniu w drzewo.
W poniedziałek 19 stycznia policja otrzymała około godziny 14:35 zgłoszenie dotyczące dostawczego Forda Transita oklejonego w barwach jednej z firm kurierskich, który miał zostać skradziony w Kórniku.
Pościg za busem prowadzony był przez aż trzy powiaty aż w Miłosławiu ul. Dworcowej uciekający przed radiowozami mężczyzna zjechał z drogi uderzając w przydrożne drzewo.

W wyniku tego prowadzący busa został wyrzucony z pojazdu, ale niedługo później i pomimo podjętej akcji reanimacyjnej mężczyzna zmarł.
Teraz sprawą zajmują się śledczy pod nadzorem prokuratora. Ciało denata zostanie przetransportowane do Zakładu Medycyny Sądowej w celu przeprowadzenia sekcji zwłok. Na razie nie została potwierdzona jego tożsamość.
Źródło zdjęć: Policja, OSP Miłosław



