Węgierscy policjanci zauważyli rumuńskiego Volkswagena LT przewożącego na najeździe Sprintera. Po przeliczeniu wyszło ponad 6000 zł kary.
Dzisiaj policjanci z komitatu Szabolcs-Szatmár-Bereg opublikowali komunikat dotyczący zatrzymania 3,5-tonowej autolawety na podwoziu Volkswagena LT II generacji w miejscowości Zsarolyán.
Jak się okazało „LT-ek” przewoził w ruchu międzynarodowym na najeździe Mercedesa Sprintera, co oczywiście wzbudziło podejrzenia węgierskich policjantów.
Przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej autolawety nie było jakieś znaczne – rzeczywista masa Volkswagena LT z „blaszką” na najeździe wyniosła niemal 4480 kg, czyli o blisko 980 kg więcej, niż pozwalało DMC.
Węgierscy policjanci nałożyli na 44-letniego kierowcę z Rumuni grzywnę w wysokości 550 000 forintów, co po przeliczeniu daje około 6084 złotych. Sporo, wychodzi zatem na to, że kary w Polsce za przeładowanie busa czy autolawety są niewielkie.
Źródło zdjęcia: Szabolcs-Szatmár-Bereg vármegyei rendőrség



