Policjanci z komisariatu autostradowego zatrzymali na „A4-ce” Vivaro jadące „na zderzaku” Infinity. Kierowca Opla dostał łącznie 4 mandaty.
W środę 18 lutego funkcjonariusze Komisariatu Autostradowego Policji w Gliwicach podczas patrolu trasy A4 zauważyli skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie dwóch kierujących, co zarejestrował zamontowany w radiowozie wideorejestrator.
Na załączonym nagraniu widać, jak kierujący osobowym Infiniti jedzie skrajnie lewym pasem, pomimo że miał możliwość zjazdu na środkowy pas „A4-ki”. Co istotne, 63-letni kierowca hamował bez wyraźnego powodu, celowo utrudniając ruch jadącego się za nim Opla Vivaro.
A z kolei prowadzący dostawczaka 30-latek nie zachowywał wymaganej przepisami odległości od poprzedzającego pojazdu i poruszał się przekraczając nawet o 29 km/h dopuszczalny na tym odcinku limit prędkości.
Ostatecznie policjanci zatrzymali zarówno osobowe Infiniti, jak i dostawczego Opla. Kierujący Infiniti 63-latek został ukarany mandatem karnym w wysokości 500 złotych oraz 8 punktami a kontrola stanu technicznego pojazdu wykazała nieprawidłowości, za które nałożono kolejną grzywnę w wysokości 100 złotych.
W przypadku 30-latka z Piaseczna skończyło się na 4 mandatach. Poza grzywną za przekroczenie dopuszczalnej prędkości o 29 km/h w wysokości 400 złotych, mężczyzna otrzymał też 7 punktów karnych.
Do tego za niezachowanie wymaganej przepisami odległości od poprzedzającego pojazdu na drodze szybkiego ruchu ukarany został mandatem w wysokości 300 złotych oraz kolejnymi 5 punktami.
Funkcjonariusze stwierdzili też nieprawidłowości w stanie technicznym Vivaro oraz w sposobie zabezpieczenia przewożonego w „blaszce” ładunku, za co nałożono kolejne mandaty w wysokości 200 złotych.
Źródło zdjęć i filmu: Policja



