Relacja z obchodów 60-lecia Forda Transita. Rekord Guinnessa pobity!

Relacja z obchodów 60-lecia Forda Transita. Rekord Guinnessa pobity!

Właśnie mija 60-lecie premiery Forda Transita. Z tej okazji fani modelu pobili Rekord Guinnessa na torze w Dunton, w czym i ja pomogłem 🙂

W okazji 60. rocznicy od rynkowego debiutu modelu Transita, redakcja dostawczakiem.pl została zaproszona przez Ford Polska do Wielkiej Brytanii, gdzie w sobotę 20 września zorganizowano próbę pobicia Rekordu Guinnessa w długości parady vanów.

Poza fanami modelu Transit, których na Wyspach nie brakuje, do bicia Rekordu Guinnessa stawili się też przedstawiciele zaproszonych mediów oraz lokalni dealerzy Forda.

Na torze testowym w Dunton Campus w hrabstwie Essex, gdzie tuż obok znajduje się Centrum Techniczne Forda Dunton i opracowywane są najnowsze generacje modelu Transit, kawalkadę ustanowiło 201 pojazdów, co pozwoliło ustanowić nowy, światowy Rekord Guinnessa.

W jednym z samochodów, które przejechały jeden za drugim 46. kilometrów po torze w Dunton, byłem ja. Kierowałem podstawionym przez organizatorów Fordem Tourneo Custom, co zobaczyć możecie na załączonym powyżej filmie 🙂

„Project Redcap” – Ford Thames 400E i Ford Taunus Transit

Zanim jednak rozpoczęła się parada vanów miałem krótką chwilę, aby przyjrzeć się różnym perełkom zaparkowanym na przyzakładowym parkingu.

Wśród nich znajdował się pokryty piękną patyną Ford Thames 400E, czyli produkowany w latach 1957-1965 przez brytyjski oddział Forda van.

Do 1965 roku Ford od Britain produkował całkowicie innego vana niż niemiecki oddział Ford-Werke. Na zdjęciu praprzodek Transita w postaci oferowanego na brytyjskim rynku Forda Thames 400E.

Z kolei od 1953 roku w niemieckich zakładach Forda w Kolonii wytwarzano całkowicie inne dostawczaki. Typoszereg vanów z serii FK (od Ford Köln) występował początkowo jako FK 1000 a 1960 roku sprzedawany był już oficjalnie jako Taunus Transit.

A wspomniany w śródtytule „Project RedCap” był po prostu projektem stworzenia wspólnego modelu i tak się też stało a nowe dostawcze auto zyskało nazwę po tym produkowanym w Niemczech.

Oficjalnie pierwszy w historii Ford Transit zjechał z linii produkcyjnej zakładów Langley w Wielkiej Brytanii 9 sierpnia 1965 roku. A ja znalazłem prawdziwy unikat, gdyż w paradzie w Dunton udział brała sztuka z 1965 roku, która służyła do testów związanych z oporem powietrza i sztywnością nadwozia.

Tą bardzo wczesną, najprawdopodobniej jeszcze przedprodukcyjną wersję Transita, wyróżniają nie tylko specjalne profile wzdłuż ładowni, ale też np. zamek drzwi pochodzący z osobowego modelu Zodiac czy elementy instalacji elektrycznej wprost z modelu Thames 400E.

Tak prezentuje się bardzo wczesny, najprawdopodobniej przedprodukcyjny egzemplarz Transita Mk 1 z 1965 roku, Furgon należy do kolekcji Peter’a Lee, prezesa i założyciela działającego w Wielkiej Brytanii od 2005 roku Transit Van Club.

Peter, właściciel tego Transita, twierdził, że auto zostało odbudowane w 95% a kiedyś zagrało nawet w filmie The Avengers z 1998 roku (polski tytuł to „Rewolwer i melonik”).

W środku nawet swój podpis umieścił prawnuk Henry’ego Forda – czarny napis „Bill Ford” na desce rozdzielczej wykonał William Clay Ford Junior, obecnie przewodniczący zarządu Ford Motor Company (zapraszam do galerii zdjęć poniżej).

U jednego właściciela od 53 lat! Transit MK I z 1972 roku

Jeszcze przed rozpoczęciem parady zwróciłem uwagę również i na skrzyniowego Transita Mk 2 z 1972 roku, który chyba jako jedyny podczas przejazdu po torze w Dunton zaliczył usterkę. Niestety, ta zielona sztuka od samego początku jest w rękach jednego właściciela, ale podczas próby bicia Rekordu Guinnessa silnik się przegrzał.

Ten Transit z 1972 roku jest ciągle w użyciu i przejechał dotychczas 232 000 mil, czyli jakieś 376 000 kilometrów. Pierwszy i jedyny właściciel wpisał w testamencie, że tym autem ma być na pogrzebie wieziona jego trumna. Poważnie, to nie żart.

Innym ciekawym – już nie z racji oryginalnego zachowania – był „Prosiak” przebudowany na ciągnik siodłowy. Napędzany benzynowym silnikiem V6 z pionowymi „kominami” za kabiną brzmiał pięknie, choć ostatnia oś nie była napędzana. Niemniej, bardzo interesujący projekt 🙂

Od V8 po elektrycznego Supervana

Już po ustanowieniu Rekordu Guinnessa w długości parady vanów przejechaliśmy z innymi dziennikarzami na tor wyścigów konnych Chelmsford City Racecourse, gdzie odbywał się Festiwal Transita.

Łącznie przewinęło się tam ponad 2500 uczestników, którzy brali udział w różnych warsztatach i innych aktywnościach oraz kolejne sztuki Transitów. Dla mnie, a pewnie i dla większości fanów modelu Transit, największą atrakcją była możliwość zobaczenia Supervanów 🙂

Odbudowana w 2024 roku replika Supervana 1 wygląda obłędnie! Zwłaszcza te 15-calowe koła niemieszczące się w poszerzonych błotnikach przyciągają wzrok.

Jakbym mógł wybierać, to chyba do domu zabrałbym replikę Supervana 1. Poszerzane błotniki, z których i tak wystawały 15-calowe koła prezentowały się obłędnie a na pace lśnił centralnie umieszczony silnik V8. Przy okazji warto wspomnieć, że Supervan 1 miał być projektem marketingowym i został zbudowany przez zespół kierowcy wyścigowego Terry’ego Drury.

Po raz pierwszy auto zaprezentowano w 1971 roku a jednostka napędowa pochodziła wprost z legendarnego Forda GT40.

Oryginalny Ford Supervan 1 z 1971 roku napędzał pochodzący z Forda GT40 wolnossący benzynowy silnik V8 o pojemności 4736 ccm a około 440 KM przekazywane było na tylne koła za pomocą 5-biegowej manualnej przekładni ZF.

Oryginalny pojazd został jednak rozebrany na części, włącznie z układem napędowym. Jednak ocalałe nadwozie, które przechodziło z rąk do rąk, zostało odkupione w końcu w 1973 roku przez 19-letniego wtedy Andy’ego Browne.

Potem auto zostało jednak sprzedane przez Andy’ego. I dopiero po ponad 50 latach już, jako emerytowany inżynier Andy Browne, zbudował on replikę przy użyciu oryginalnych podzespołów na cześć swojego przyjaciela i twórcy Supervana 1, czyli Terry’ego Drury.

Ford Supervan 3 pojawił się w 1994 roku i napędzany był silnikiem 3,5 V8 Ford-Cosworth HB o mocy 650 KM osiąganych przy 13 000 obr./min.

Ford na Festiwalu Transita w Chelmsford City Racecourse zaprezentował także oryginalnego Supervana 3, który pierwotnie napędzany był silnikiem stosowanym w bolidzie F1.

Z powodu znacznych kosztów od 2001 do 2004 roku Supervan 3 przestał w magazynie z wymontowanym silnikiem i finalnie jednostka napędowa zastąpiona została mniej wymagającą konstrukcją Ford-Cosworth Pro Sports 3000 V6.

Tuż obok Supervana 3 stał już elektryczny Supervan 4, ale jakoś choć osiągami ten pojazd góruje nad wszystkimi poprzednikami, to wzbudzał chyba najmniejsze zainteresowanie uczestników Festiwalu Transita.

Reasumując, trzeba przyznać, że Ford godnie uczcił 60-lecie modelu Transit a ja na koniec zachęcam do obejrzenia przygotowanej przeze mnie relacji wideo oraz do przejrzenia poniższej galerii zdjęć 🙂

Źródło zdjęć i filmu: dostawczakiem.pl

Podziel się:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

4 × 4 =