Sprinter utknął pod wiaduktem. Wyszła kumulacja nieprawidłowości

Sprinter utknął pod wiaduktem. Wyszła kumulacja nieprawidłowości

W Żorach dostawczy Sprinter utknął pod wiaduktem kolejowym. Przybyli na miejsce policjanci stwierdzi w dodatku kilka innych nieprawidłowości.

We wtorek funkcjonariusze „drogówki” z Komendy Miejskiej Policji w Żorach otrzymali zgłoszenie o dostawczym samochodzie, który zaklinował się pod wiaduktem kolejowym w rejonie skrzyżowania ulicy Zamkowej z drogą krajową nr 81.

Przybyły na miejsce patrol potwierdził, że kierowca Mercedesa Sprintera zignorował znak B-16 zakazujący wjazdu za znak pojazdom wyższym niż 2,5 metra. Na szczęście nikomu nic się nie stało, jednak interwencja ujawniła kilka innych nieprawidłowości.

Jak ustalili policjanci, 26-letni kierowca busa był trzeźwy, ale Sprinter pojazd nie posiadał wymaganego prawem wyposażenia obowiązkowego, a do tego przewożony ładunek nie był odpowiednio zabezpieczony na czas transportu. Do tego dostawczak nie miał aktualnych badań technicznych.

W wyniku zawadzenia o wiadukt kolejowy uszkodzeniu uległa zabudowa zamontowana na poliftowym (2002 rok w górę) Mercedesie Sprinterze.

Łącznie za te wszystkie wykroczenia 26-latek został ukarany czterema mandatami karnymi w wysokości 400 złotych.

Ale na tym nie koniec, bo kontrola wykazała również, że wskazania drogomierza w Sprinterze odbiegają o około 50 000 kilometrów od ostatniego odczytu, więc teraz tą kwestią zajmą się dodatkowo śledczy.

Źródło zdjęć: Policja

Podziel się:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

8 − trzy =