W niedzielę na trasie S5 pod Lesznem kierujący osobowym Audi przegapił zjazd i zaczął cofać na „ekspresówce”. Wtedy uderzył w niego Transit.
Groźne zdarzenie na drodze ekspresowej S5 z udziałem osobowego Audi A1 oraz dostawczego Forda Transita.
W niedzielę 19 października, około godziny 12:45, jadący w stronę Wrocławia kierowca Audi przejechał zjazd na Święciechowę i próbował cofać. Wtedy uderzył w tył osobówki prawidłowo jadący „S5-tką” Ford Transit.
W wyniku tego zdarzenia zakleszczony w kabinie został prowadzący Audi, którego musieli ewakuować przy pomocy specjalistycznych narzędzi strażacy. Finalnie poszkodowanego 42-latka przekazano ratownikom medycznym. Na szczęście 31-letni kierowca furgonu nie odniósł obrażeń, ale obaj mężczyźni trafili do szpitala na badania.


Funkcjonariusze Komendy Miejskiej Policji w Lesznie zatrzymali 42-letniemu sprawcy tej kolizji prawo jazdy za rażące naruszenie przepisów ruchu drogowego. Niebawem kierowca Audi stanie przed sądem, który zadecyduje na jak długo będzie zatrzymane jego prawo jazdy.
Po tym zdarzeniu do około godziny 16:00 droga ekspresowa w kierunku Wrocławia była całkowicie nieprzejezdna.
Przy okazji tej groźnej sytuacji z „S5-tki” warto przypomnieć, że cofanie czy zawracanie na drogach ekspresowych i autostradach jest całkowicie zabronione.
Źródło zdjęć: OSP Święciechowa



