Ostatnio pisałem, ja wygląda u nas w Polsce niezmiennie jazdy na „krajówce”. A jak to wygląda u naszych południowych sąsiadów?
W komunikacie czeskiej policji z soboty 1 sierpnia wynika, że wszystko zaczęło się od zgłoszenia o busie wyglądającym na znacznie przeładowany. Funkcjonariusze „drogówki” zatrzymali pod miastem Tachov w kraju pilzneńskim odpowiadającemu zgłoszeniu dostawczaka.
Pojazd miał 3500 kg dopuszczalnej masy całkowitej, ale pomiar rzeczywistej masy wykazał przekroczenie DMC o ponad 122% – bus ważył 7791 kg.
Kierowca otrzymał zakaz dalszej jazdy tak przeciążonym Iveco Daily a do tego został ukarany grzywną w wysokości 15 000 koron, co po przeliczeniu daje około 2666 złotych. Oczywiście trzeba było także zorganizować przeładunek na inny pojazd nadmiaru ładunku.
Warto zauważyć, że widoczne na zdjęciu w momencie ważenia Daily nie posiadało ani windy samozaładowczej, ani kabiny sypialnej czy chociazby nawet spojlera dachowego czy „kangura” z dodatkowym oświetleniem. Przy takiej kompletacji oznacza to, że samego ładunku było z 5 ton, czyli tyle, ile może legalnie zabrać 12-tonowa „solówka”.
Źródło zdjęć:Policie České republiky




