Do groźnie wyglądającego zdarzenia doszło w niemieckim mieście Borken na Weseler Strasse (kraj związkowy Nadrenia Północna-Westfalia).
Jak wynika z policyjnego komunikatu lokalnej policji, kierowca furgonu, jadąc z Borken w kierunku miejscowości Wesel z nieznanej przyczyny skręcił z drogi na prawo.
W wyniku tego prowadzony przez niego Mercedes Sprinter zjechał z asfaltu i finalnie zatrzymał się na masce i przednich słupkach i szybie czołowej.
Szczęśliwie ani prowadzący „blaszkę” mężczyzna, ani żadna postronna osoba nie odniosła obrażeń. A, że nikt – poza furgonem – nie ucierpiał, to można na koniec zażartować, że ktoś sprowadził tego białego Sprintera do pionu. No, bo to że bus musi latać, to wiadomo od dawna… 😉
Źródło zdjęć: Polizei



