Podczas mojej obecności na dniu prasowym targów IAA Transportation 2026 odwiedziłem także stoisko marki Renault, gdzie zaprezentowano produkcyjne wersje nowego Trafica IV generacji, który – jak podkreśla producent – zaprojektowano w Europie i produkcja odbywać się ma we francuskiej fabryce w w Sandouville.
Renault podkreśla, że to pierwszy dostawczy model zbudowany w technologii Software-Defined Van, co umożliwiać ma m.in. aktualizację systemów pojazdu czy personalizację pod konkretne potrzeby użytkownika.
Najnowsza IV generacja Renault Trafic E-TECH posiada elektryczny napęd wykorzysujący architekturę 800V, co oznacza możliwość szybkiego ładowania prądem stałym DC. Według zapewnień Renault uzupełnienie energii od 15 do 80% zajmować ma 22 minuty.
Elektryczny silnik dysponować ma mocą szczytowa 204 KM i generować ma maksymalnie do 345 Nm, które trafiać będą na tylne koła.

Najnowsze wcielenie Trafica dostępne będzie z dwoma bateriami trakcyjnymi: 60 kWh i 81 kWh. W przypadku tej większej baterii producent podaje, że w mieście można przejechać nawet do 690 km na w 100% naładowanej baterii a w cyklu WLTP do 470 km.
Renault Trafic E-Tech oferuje ładowność do 1300 kg i możliwość holowania do 2000 kg. Furgon dostępny będzie w wariantach L1 i L2 a do tego klienci będą mogli zamówić platformę do zabudowy będącą bazą dla takich zabudów jak kontener, otwarta skrzynia czy chłodnia.





Nowy Trafic E-TECH oferuje ładowność do 1300 kg i możliwość holowania do 2000 kg a Renault chwali się, że dzięki tylnemu napędowi średnica zawracania jest identyczna jak w Renault Clio i wynosić ma 10,3 m.
Jednak prawdziwą, pod względem czysto stylistycznym, gwiazdą stoiska Renault na IAA Transportation 2026 było Twingo E-TECH poddane konwersji na vana z kratką za przednimi fotelami.
Źródło zdjęć: dostawczakiem.pl



