Tragedia na A4. Po najechaniu Sprintera na naczepę zmarły 2 osoby a 7 zostało rannych. Na miejscu lądowały 3 helikoptery LPR.
Dramatyczne sceny rozegrały się we wtorek 30 lipca na 307. kilometrze autostrady A4 w Gliwicach. Około godziny 13:00 na pasie w kierunku Wrocławia doszło do wypadku z udziałem przewożącego 9 osób busa oraz ciągnika siodłowego DAF XF z podpiętą przyczepą.
Z policyjnych ustaleń wynika, iż prowadzony przez 40-latka Mercedes Sprinter najechał na tył 40-tonowego zestawu w wyniku czego śmierć na miejscu zdarzenia poniosła pasażerka busa.
Wezwani do wypadku strażacy musieli wycinać przy pomocy hydraulicznego sprzętu poszkodowanych z „906-tki”. Na „A4-ce” lądowały trzy helikoptery Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Wszystkie poszkodowane osoby trafiły do śląskich szpitali, ale niestety nie udało się uratować życia 40-letniemu kierowcy Mercedesa. Nic natomiast nie stało się prowadzącemu DAF-a.
Po wypadku policjanci pod nadzorem prokuratora prowadzili czynności mające na celu prowadzone przez prokuraturę i gliwicką policję ma na celu wyjaśnienie przyczyn i okoliczności tragedii.
Źródło zdjęć: Policja




