Sprinter kradziony a kierowca z sądowym zakazem

Sprinter kradziony a kierowca z sądowym zakazem

Polkowiccy policjanci odzyskali skradzionego w Niemczech Sprintera a zatrzymany mężczyzna posiadał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.

W sobotę 19 października funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Polkowicach (woj. dolnośląskie) wpadli na trop mężczyzny, który za kierownicą skradzionego dostawczaka przekroczył niemiecko-polską granicę.

Kierowca Mercedesa Sprintera zatrzymał się na parkingu pod jednym ze sklepów na terenie gminy Chocianów – 32-latek zdążył się oddalić od furgonu, ale szybko został zatrzymany przez funkcjonariuszy „drogówki” z polkowickiej komendy.

W kieszeni spodni policjanci znaleźli kluczyki od skradzionego Sprintera. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwolił udowodnić mieszkańcowi Bolesławca nie tylko kradzież z włamaniem do „906-tki”, to okazało się też że 32-latek kierował pojazdem wbrew sądowemu zakazowi. Do tego na aucie zamontowane były tablice od innego pojazdu, co też jest przestępstwem.

Skradziony w Niemczech Mercedes-Benz Sprinter 906 miał zamontowane „tafle” pochodzące z innego samochodu – od 1 października 2023 roku jazda z tablicami z innego pojazdu jest już przestępstwem.

Ostatecznie „blaszka” oraz znajdujące się w nim mienie o łącznej wartości blisko 150 000 złotych zostały już przekazane prawowitemu właścicielowi.

Zatrzymany przez polkowickich policjantów 32-latek decyzją Sądu Rejonowego w Lubinie trafił do aresztu na trzy miesiące. Teraz mężczyźnie może grozić do 10 lat więzienia.

Źródło zdjęć: Policja

Podziel się: