Masterka w pionie a kierowca nie powinien siadać za kierownicą

Masterka w pionie a kierowca nie powinien siadać za kierownicą

Nietypowa kolizja na drodze krajowej nr 76. Bus niemal pionowo wbił się w rów. Okazało się, że kierowca Masterki miał zatrzymane uprawnienia.

W czwartek 16 stycznia przed godziną 8:00 rano dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie otrzymał zgłoszenie dotyczące busa, który w miejscowości Łopacianka nieopodal Garwolina (woj. mazowieckie) wjechał do rowu.

Wysłani na miejsce funkcjonariusze zastali niemal wbitego pionowo w rów dostawczaka. Policjanci ustalili wstępnie, że z nieznanych na tę chwilę przyczyn 33-letni kierowca z powiatu lubelskiego stracił panowanie nad Renault Master.

Poza mężczyzną dostawczakiem jechała też kobieta – oboje trafili do szpitala, ale wiadomo już, że kierujący i podróżująca z nim 26-latka byli trzeźwi.

W związku z tym zdarzeniem Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad ostrzega o możliwości wystąpienia utrudnień na trasie pomiędzy Garwolinem a Stoczkiem Łukowskim. GDDKiA informuje, że utrudnienia mogą występować nawet do godz. 11.30.

Garwolińscy policjanci ustalili jednak, że 33-latek w ogóle nie powinien siadać za kierownicą, gdyż w grudniu 2024 roku stracił on prawo jazdy za rażące przekroczenie prędkości w obszarze zabudowanym.

Służby w miejscu zdarzenia wprowadziły ruch wahadłowy a utrudnienia na DK 76 potrwać mają przeszło trzy godzin. Teraz funkcjonariusze będą ustalać wszystkie przyczyny oraz okoliczności towarzyszące temu zdarzeniu.

Źródło zdjęć: Policja

Podziel się: