Renault zaprezentowało właśnie trzy nowe vany: Trafic, Estafette oraz Goelette. To elektryki a na rynku pojawić się mają już w 2026 roku.
Nowe Renault Trafic oraz Estafette i Goelette to efekt współpracy z firmą Flexis (wspólny projekt Renault Group, Volvo Group i CMA CGM Group) i już wiadomo, że wszystkie te pojazdy będą posiadały wyłącznie napęd elektryczny.
Zaprezentowane przez francuską markę pojazdy LCV z serii E-Tech oparte są na tej samej platformie i oferować mają nie tylko szerokie możliwości adaptacji pod konkretne potrzeby klientów, ale i będą także dobrze skomunikowane.
Każdy z trzech pojazdów ma swoją własną tożsamość wizualną i został zaprojektowany, aby spełniać nieco inne określone potrzeby użytkowników.
Nowa gama elektrycznych dostawczaków będzie produkowana we Francji, dokładniej w zakładzie w Sandouville, gdzie powstaje w tym momencie model Trafic III (typoszereg X82).
Najnowsze wcielenie Trafica oraz Estafette i Goelette (które też otrzymały swoje nazwy od produkowanych niegdyś przez Renault vanów) trafić ma na europejskie rynki w 2026 a niebawem poznać powinniśmy więcej szczegółów technicznych dotyczących napędów i deklarowanych zasięgów.
Renault Trafic IV generacji – tylko napęd elektryczny
Jednak już teraz Renault podało kilka dodatkowych informacji dotyczących każdego z nowych modeli LCV.
Renault Trafic IV generacji będzie kontynuować historię tego modelu, która zaczęła się w 1980 roku. Od tamtej pory wyprodukowano ponad 2,5 miliona egzemplarzy tego modelu a w pełni elektryczny Trafic E-Tech IV generacji otrzymał krótki przedni zwis i wydłużony rozstaw osi, z kołami umieszczonymi na rogach, aby zmaksymalizować przestrzeń wewnętrzną. Dzięki takiemu rozwiązaniu Trafic IV ma mieć promień skrętu taki, jak… Renault Clio.

Wiadomo też, że furgon będzie mieć mniej niż 1,9 m wysokości, co ułatwia dostęp do parkingów podziemnych. Z tyłu pojawią się asymetryczne dwuskrzydłowe drzwi a nad nimi spojler optymalizujący opory powietrza.
Estafette – wysoki, ale wąski furgon dla dostaw ostatniej mili
Estafette E-Tech ma być z kolei furgonem dedykowanym do realizacji zadań typowych dla miejskiej logistyki. Dostawy w ramach tzw. ostatniej mili ułatwią na pewno wymiary tej „blaszki”.
Renault podaje, że najnowsze wcielenie Estafette ma mieć 5,27 m długości i tylko 1,92 m szerokości. Z kolei 2,60 m wysokości pozwalać powinno kierowcy, czy mówiąc wprost, kurierowi o wzroście do 1,9 m z łatwością poruszać się pomiędzy kabiną pasażerską a ładownią.

Charakterystycznym elementem trzyczęściową panoramiczną szybę przednią, zapewniającą lepszą widoczność a co za tym idzie większe bezpieczeństwo, zwłaszcza pieszych czy rowerzystów. Nowe Estafette otrzyma też pas świetlny z idealnie wyrównanymi światłami do jazdy dziennej LED.
Goelette E-Tech – podwozie do zabudowy, skrzynia lub wywrotka
Goelette to kolejna nazwa stosowana już wcześniej przez Renault, ale od 2026 roku będzie oznaczać w pełni elektrycznego dostawczaka, który dostępny będzie w trzech wersjach: jako podwozie do zabudowy z pojedynczą kabiną, ze skrzynią oraz jako wywrotka.

Według Renault ma to być pojazd wytrzymały i łatwy do konwersji a jego odbiorcami będą floty oraz mniejsze firm.
Elektryczne Goelette wykorzystuje tą samo architekturę, co Trafic IV czy Estafette, ale tak naprawdę stylistycznie to kabina nowego Trafica z ramą przeznaczoną do dalszej konwersji lub fabryczna otwarta skrzynia lub skrzynia z wywrotem.









Źródło zdjęć: Renault



