Masa własna pojazdu. Co zawiera wpis z dowodu rejestracyjnego?

Masa własna pojazdu. Co zawiera wpis z dowodu rejestracyjnego?

Warto wiedzieć, jak w praktyce wygląda proces ustalania masy własnej zabudowanego pojazdu dostawczego i co zawiera taki wpis w dowodzie.

Portal dostawczakiem.pl wspólnie z Renault Polska oraz firmą Carpol, która jest krajowym liderem wśród firm zabudowujących samochody dostawcze, przygotował poradnik dotyczący masy własnej pojazdu.

Materiał ten powstał, gdyż wielokrotnie Czytelnicy i zarazem właściciele czy użytkownicy lekkich pojazdów użytkowych dopytywali o to, co obejmuje wpis w rubryce „G” dowodu rejestracyjnego.

Na początek trzeba rozróżnić dwie kwestie. W przypadku, kiedy kupujemy tzw. pojazd kompletny (np. zwykły furgon czy fabryczną brygadówkę) za wszystkie podane parametry w dokumentach homologacyjnych – i finalnie wpis w rubryce „G” w dowodzie rejestracyjnym – odpowiada producent takiego samochodu.

Jeżeli jednak goła „blaszka” nie spełni naszych wymagań, bo np. wykonujemy międzynarodowy zarobkowy transport drogowy rzeczy, wtedy zamówione u dealera nowy Master w formie podwozia do zabudowy trafi z fabryki jako pojazd niekompletny do posiadającej autoryzację Renault firmy zabudowującej jaką jest m.in. Carpol.

Renault Master IV generacji (typoszereg XDD), to najczęściej wybierane nowe auto dostawcze do 3,5 tony w Polsce. Na zdjęciu proces pomiaru nacisku przedniej osi pojazdu nieskompletowanego w postaci podwozia do zabudowy w wariancie L3 z pojedynczą kabiną.

Następnie po zamontowaniu odpowiedniego nadwozia oraz innych urządzeń wchodzących w konkretną kompletację (np. winda samozaładowcza) Carpol, jako zabudowca tzw. drugiego etapu, finalizuje budowę pojazdu skompletowanego, który jest już gotowy do rejestracji i dopuszczenia do ruchu po drogach publicznych.

Z fabryki do firmy zabudowującej. A potem do klienta

Ale zacznijmy od samego początku, czyli od francuskiej fabryk iw Batilly, gdzie produkowane jest Renault Master.

Jeżeli polski przewoźnik zamówi u dealera „międzynarodówkę” na podwoziu nowego typoszeregu XDD, to z linii montażowej wyjedzie tzw. „goły widelec”, czyli po prostu kabina z niezabudowaną ramą. Taki niekompletny pojazd potrafi sam się przemieszczać, posiada już w kabinie całe fabryczne wyposażenie, ale nie jest to ciągle samochód dopuszczony do ruchu po publicznych drogach.

Każdy zabudowany przez Carpol pojazd jest ważony dwukrotnie: przed oraz po zakończeniu procesu kompletacji.

Jest olej w silniku i skrzyni biegów, jest też trochę paliwa, ale tylko na tyle, żeby auto wyjechało samodzielnie z linii montażowej a następnie na własnych kołach wjechało na wagon czy na przyczepę autotransportera oraz na kolejne przejazdy z lawety do hali montażowej firmy nadwoziowej itp. Dlaczego o tym wspominam? Bo do zabudowców trafiają właśnie takie pojazdy z niemal pustym bakiem.

Carpol waży taką przyszłą „międzynarodówkę” dwukrotnie. Najpierw przed zabudową każde jedno auto najeżdża przednią a potem tylną osią na wagę stacjonarną. Zsumowany wynik daje masę pojazdu przed zabudową.

Tak prezentuje się gotowa „międzynarodówka” na podwoziu nowego Renault Master w wariancie L3. Po zakończonym procesie karosażu sprawdzany jest nacisk na przednią oraz tylną oś. Do sumy uzyskanych wartości Carpol dodaje także ekwiwalent paliwa w zbiorniku pojazdu i taka finalnie wartość pojawia się w polu „G” dowodu rejestracyjnego auta.

Następnie już po zabudowie procedura jest powtarzana. Suma nacisku przedniej oraz tylnej osi to jednak nie ostateczny parametr, który widzimy w polu „G” w dowodzie rejestracyjnym.

Widoczny w dowodzie rejestracyjnym wpis zawierać musi bowiem masę gotowego do jazdy z wypełnionym w 90% zbiornikiem paliwa, ale bez kierowcy. Carpol dodaje więc do uzyskanej na wadze sumy nacisków obu osi masę odpowiadającą paliwu wypełniającym zbiornik w 90%. W praktyce, w zależności od pojemności zbiornika i rodzaju paliwa, jest to 60-90 kg.

. I dopiero połączenie tych elementów składowych daje finalną wartość widoczną w dowodzie rejestracyjnym skompletowanego dostawczaka.

A czy możliwa jest zmiana masy własnej w dowodzie rejestracyjnym?

Wielokrotnie na łamach dostawczakiem.pl poruszałem temat pojazdów, które podczas kontroli Inspekcji Transportu drogowego miały zatrzymywany dowód rejestracyjny ze względu „na niezgodność danych w dokumentach ze stanem faktycznym”.

Podczas kontrolowania tonażu samochodów ciężarowych do 3,5 tony DMC inspektorom ITD zdarza się w uzasadnionych przypadkach dwukrotnie przeprowadzić proces ważenia: raz z ładunkiem na pace a drugi raz z pustą ładownią.

W polskim dowodzie rejestracyjnym DMC na poziomie 3500 kg oznacza sumę masy własnej pojazdu oraz ładowności wyrażonej w kilogramach. A każde dodatkowe wyposażenie zamontowane w pojeździe zmniejsza ładowność zwiększając zarazem masę własną samochodu.

Bywa bowiem tak, że właściciel czy użytkownik doposaża swojego busa np. w windę albo większy zbiornik paliwa, dodatkowe skrzynki narzędziowe czy reflektory dalekosiężne, co w niektórych przypadkach oznacza znaczne różnice pomiędzy wpisem w dowodzie rejestracyjnym a wynikiem uzyskanym na wadze ITD.

Bywały przypadki, że kierowca dostawczaka miał zatrzymany dowód rejestracyjny właśnie za zaniżoną masę własną a nie za przekroczenie DMC. Ale czy w ogóle jest prawnie możliwa zmiana wpisu dotyczącego masy własnej w zarejestrowanym już pojeździe?

Wystosowałem w tej sprawie pismo do Instytutu Transportu Samochodowego a całość odesłanej odpowiedzi zamieszczam poniżej:

– Obecnie przepisy nie zabraniają dokonywania w pojazdach używanych, już zarejestrowanych, zmian konstrukcyjnych (poza wyjątkami określonymi w art. 66 ust 4 pkt 6 ustawy – Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2024 r. poz. 1251 z późn. zm.), zwanej dalej „u.p.r.d.”). Zmiany konstrukcyjne powodujące zmianę masy własnej pojazdu, a co za tym idzie i jego ładowności, nie są wymienione w przedmiotowym uregulowaniu prawnym, a co za tym idzie nie są zabronione – wyjaśnia Paweł Dziedziak, Kierownik Zakładu Procesów Diagnostyczno-Obsługowych ITS.

– Po ich dokonaniu właściciel/posiadacz pojazdu powinien przedstawić go do dodatkowego badania technicznego w okręgowej stacji kontroli pojazdów zgodnie z art. 81 ust 1, ust. 2, ust. 11 pkt. 3 oraz art. 83 ust. 1 pkt 2 i ust. 1a u.p.r.d. Zakres ww. dodatkowego badania technicznego określony jest w 3 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach (Dz. U. z 2024 r. poz. 141 z późn. zm.), a określenie nowych danych pojazdów odbywa się w oparciu o opinię, o której mowa w art. 81 ust. 13 u.p.r.d. oraz zgodnie z instrukcją zawartą w dziale II załącznika nr 2  do ww. rozporządzenia. Po badaniu technicznym pojazdu należy zmianę danych zgłosić do organu rejestrującego który wydał dowód rejestracyjny, zgodnie z 16 ust. 4 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie rejestracji i oznaczania pojazdów, wymagań dla tablic rejestracyjnych oraz wzorów innych dokumentów związanych z rejestracją pojazdów (Dz. U. z 2024 r. poz. 1709) – tłumaczy Kierownik Zakładu Procesów Diagnostyczno-Obsługowych ITS.

Źródło zdjęć i filmu: dostawczakiem.pl

Artykuł sponsorowany

Podziel się:
2

Odpowiedzi

Napisz tu swoją opinię

  1. Fahrer

    no bardzo ciekawe ze wpisuja w dowod 2490-2520 dla 10ep i majac zalane pod korek auto na wadze wychodzi 2650 bez kierowcy i gratów czyli pustym autem to gdzie sie znajduje te dodatkowe 150kg?

  2. s

    yes

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

5 × jeden =