W wyniku najechania busa na tył „solówki” tylna część zabudowy DAF-a przebiła na wylot kabinę busa. Kierowca Iveco Daily przeżył.
Do bardzo dramatycznie wyglądającego zdarzenia doszło w poniedziałek 15 września na drodze krajowej nr 60 pod Gostyninem (woj. mazowieckie).
Przed godziną 15:00 prowadzący dostawcze Iveco Daily 35-latek z Łodzi najechał na tył ciężarowego DAF-a z serii XF z zabudową typu „firanka”. Policjanci z Gostynina ustalili, że „solówka” stała na pasie awaryjnym z powodu awarii skrzyni biegów.


W wyniku uderzenia busa w tył DAF-a zabudowa „solówki” przebiła na wylot kabinę Iveco dosłownie 20-30 centymetrów od 25-letniego kierowcy dostawczaka. Ciężko w to uwierzyć patrząc na zdjęcia z tej – jak się potem okazało – kolizji drogowej, bo prowadzącemu busa nic poważnego się nie stało.
Nic też nie stało się kierowcy ciężarówki a przybyli na miejsce funkcjonariusze „drogówki” ustalili, że obaj kierujący byli trzeźwi. Teraz wszystkie szczegóły i okoliczności tego zdarzenia wyjaśniane są przez gostynińskich policjantów.
Źródło zdjęć: Policja



