Zatrzymany w Wałbrzychu Mercedes Vario ważył blisko 11 ton i nie miał polisy OC. Do tego wyszło na jaw, że tablice pochodzą z innego auta.
W sobotę 19 kwietnia około godziny 10:00 przed południem funkcjonariusze „drogówki” z Komendy Miejskiej Policji w Wałbrzychu podczas patrolu zwrócili uwagę na jadącego ulicą Wrocławską ciężarowego Mercedesa.
Auto przewoziło kontener na odpady a policjanci postanowili sprawdzić czy pojazd nie jest przeładowany. W trakcie kontroli wyszło na jaw, że realna masa Vario z pełnym kontenerem doszła do 10 820 kg, jednak to nie był największy problem prowadzącego Mercedesa 49-latka.
Funkcjonariusze szybko ustalili też, że tablice rejestracyjne zamontowane na kontrolowanym samochodzie pochodzą z innego Vario a ten przeładowany nie został zarejestrowany przez właściciela i nie posiada obowiązkowego ubezpieczenia OC.
Ostatecznie 49-latek ukarany został dwoma mandatami karnymi w kwocie 3500 złotych za przekroczenie 3,5-tonowego DMC oraz kierowanie pojazdem niedopuszczonym do ruchu.
Ponadto właściciel Vario będzie musiał się teraz dodatkowo tłumaczyć w sądzie, dlaczego założył na pojazd tablice rejestracyjne od innego samochodu. Przypomnieć bowiem warto, że zgodnie z art. 306c Kodeksu karnego, osoba, która używa pojazdu mechanicznego z fałszywymi lub pochodzącymi od innego auta tablicami rejestracyjnymi, podlega karze pozbawienia wolności do lat 5.
Ponadto kierowca musi się liczyć ze sporą karą z Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego za brak polisy OC.
Źródło zdjęcia: Policja



