Ducato znaczyło teren. Nie był to jednak wyciek z silnika

Ducato znaczyło teren. Nie był to jednak wyciek z silnika

W Olsztynie dostawczy Fiat Ducato znaczył teren, ale nie był to jednak wyciek płynów eksploatacyjnych z silnika a farba z ładowni busa.

W minioną niedzielę 12 lipca do dyżurnego Straży Miejskiej w Olsztynie wpłynęło zgłoszenie dotyczące dostawczego pojazdu, z którego na jezdnię spływały pozostałości zielonej farby.

Jak się okazało, nie były to jednak wyciek płynów eksploatacyjnych. Po prostu padający deszcz wypłukał zaschniętą farbę znajdującą się na podłodze kontenera Ducato, która zaczęła spływać w dół zabudowy a następnie na jezdnię pozostawiając na nawierzchni widoczne smugi.

Kierowca został wylegitymowany przez olsztyńskich strażników a następnie nałożono na niego mandat karny za zanieczyszczenie drogi. Na szczęście – jak infirmuje Straż Miejska w Olsztynie – farba nie stwarzała zagrożenia dla bezpieczeństwa innych uczestników ruchu drogowego.

Na koniec warto przypomnieć, że kierowca ma obowiązek zadbać o właściwe zabezpieczenie przewożonego ładunku oraz stan pojazdu, tak aby nie powodował zanieczyszczenia drogi
i nie stwarzał zagrożenia dla innych uczestników ruchu.

Kodeks wykroczeń, a dokładniej art.  91. mówi o tym, że za zanieczyszczenie drogi publicznej grozi kara grzywny do 1500 złotych albo kara nagany.

Źródło zdjęcia: Straż Miejska Olsztyn

Podziel się:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

piętnaście − sześć =