Ford Transit robił za magazyn przemytników – na pace spirytus

Ford Transit robił za magazyn przemytników – na pace spirytus

Wrastający w ziemię Ford Transit robił za magazyn przemytników. Na pace było 900 litrów spirytusu, 550 kg krajanki tytoniu oraz 100 000 papierosów.

Robiący w reklamie Żuk A-15 (tzw. strażak) już na stałe wpisał się w polski klimat miast i wsi. Niejeden Lublin czy Mercedes T1 (tzw. kaczka) stał się z biegiem lat stacjonarnym zapleczem dla towaru na bazarach wszelkiego rodzaju.

Zobacz też: Skrzyniowy Żuk A-11 na kempingu w… Kanadzie

Podobną do powyższych funkcję pełnił wrastający w ziemię Ford Transit, chociaż na jego boku nie było ani reklamy, a we wnętrzu jego ładowni nie było worków z ziemniakami czy kapustą, czy kalafiorem.

Paka widocznego na zdjęciach Transita skrywała 900 litrów spirytusu, 550 kilogramów krajanki tytoniu oraz przeszło 100 000 papierosów – wszystko oczywiście bez polskich znaków akcyzy o łącznej wartości 453 000 złotych.

Ten stacjonarny magazyn wykryli w sobotę 9 września funkcjonariusze Straży Granicznej z Jeleniej Góry, którzy nakryli dwóch mężczyzn w wielu 50 i 36 lat przeładowujących worki z busa.

Zobacz też: ITD Kraków – przeładowane o 500 kg Ducato i… milion złotych kary

Teraz za naruszenie przepisów kodeksu karno-skarbowego grozi obu mieszkańcom województwa łódzkiego kara grzywny, pozbawienia wolności albo obie te kary łącznie. Sprawę przekazano dolnośląskim funkcjonariuszom Krajowej Administracji Skarbowej.

Źródło zdjęć: Straż Graniczna

Komentarze