Iveco na bazie Fiata Ducato od 2026 roku

Iveco na bazie Fiata Ducato od 2026 roku

Od 2026 roku w Europie Iveco będzie oferować elektryczny model oparty na bazie typoszeregu X250 (np. Fiat Ducato) i K0 (np. Citroen Jumpy).

Coś się mnie wydaje, że do końca roku wszystkie duże auta dostawcze oferowane przez europejskich producentów będą bazować na typoszeregu X250 a średniej wielkości vany będą kolejnymi wcieleniami typoszeregu K0 (KZero).

Od razu też przepraszam za niskich lotów grafikę bazującą na zdjęciu testowanej ostatnio przeze mnie Toyoty Proace Max, ale pewnie wiele się nie pomylę, jeśli chodzi o design 😉

Ale już na poważnie. Dziś zarówno Stellantis, jak i Iveco Group poinformowało w osobnych komunikatach o rozpoczęciu współpracy przy oferowaniu przez Iveco średniej wielkości vanów z DMC 2,8-3,1 tony DMC na bazie produkowanym we francuskich zakładach w Hordain od blisko już 10 lat typoszeregu K0.

Warto jednak zauważyć, że chodzi tylko i wyłącznie o elektryczne warianty, czyli – jak określa je sam Stellantis – modele e-K0, które w polskich salonach można spotkać jako bateryjne warianty np. Citroena Jumpy, Peugeota Experta, Opla Vivaro, Fiata Scudo czy Toyoty Proace.

Te elektryczne vany średniej wielkości napędza 136-konny silnik z bateriami o pojemności 50 kWh lub 75 kWh.

Umowa Iveco z koncernem Stellantis obejmuje też duże elektryczne dostawczaki z DMC 3,5-4,25 tony DMC, które produkowane są we włoskiej Atessie oraz w polskich zakładach w Gliwicach.

W tym wypadku typoszereg X250, który na rynku pojawił się w 2006 roku, będzie kolejnym klonem ze znaczkiem Iveco i też chodzi tylko i wyłącznie o warianty z napędem elektrycznym – aktualnie konstrukcja ta z baterią trakcyjną 110 kWh i silnikiem o mocy 270 KM występuje w eLCV pod postaciami Fiata Ducato, Citroena Jumpera, Peugeota Boxera, Opla Movano czy Toyoty Proace Max.

Jean Philippe Imparato, dyrektor operacyjny Stellantis na region Rozszerzonej Europy (z lewej) i Luca Sra, prezes jednostki samochodów ciężarowych w Grupie Iveco podczas podpisania 10-letniej umowy dotyczącej dostaw elektrycznych modeli LCV średniej i dużej wielkości dla Iveco.

Oba klony oferowane przez Iveco w europejskiej sieci sprzedaży pojawić się mają na rynku do połowy 2026 roku a umowa ze Stellantis obowiązywać na na 10 lat.

– Jesteśmy dumni z nawiązania współpracy z Iveco, włoską firmą o wiodącej pozycji na światowym rynku, a jest to wszystko możliwe, ponieważ jesteśmy liderami na rynku pojazdów LCV w Europie, a także dzięki naszej sprawności operacyjnej, jakości naszych produktów i zdolności do opracowywania technologii napędów akumulatorowych, które pomagają zmniejszać emisje i chronić środowisko – mówi Jean Philippe Imparato, dyrektor operacyjny Stellantis na region Rozszerzonej Europy.

Z kolei Luca Sra, prezes jednostki samochodów ciężarowych w Grupie Iveco, powiedział:

– Cieszymy się, że możemy dodać dwa innowacyjne i uniwersalne samochody dostawcze z napędem elektrycznym do naszego asortymentu lekkich pojazdów użytkowych. Podniesie to naszą konkurencyjność w segmencie samochodów dostawczych. Zdecydowaliśmy się podjąć współpracę ze Stellantis Pro One, ponieważ pragniemy skorzystać z ich fachowej wiedzy oraz silnej pozycji we Włoszech i całej Europie: zwłaszcza, że elementy te historycznie łączą nasze firmy. Jestem przekonany, że ta zwycięska współpraca przyniesie korzyści naszym europejskim klientom, a przede wszystkim pomoże im odnieść sukces w zakresie usług logistyki ostatniej mili.

Na koniec dwie kwestie. Bazujące na e-Ducato i innych klonach typoszereg ma być oferowany obok eDaily. Pytanie tylko, co z modelem eMoovy, który miał jeszcze w tym roku pojawić się na europejskich rynkach – akurat w tym wypadku DMC bazującego na Hyundaiu ST1 elektrycznego vana występującego jako podwozie do zabudowy miało nie przekraczać 3,5 tony.

Źródło zdjęć: dostawczakiem.pl, Stellantis

Podziel się: