Policjanci z niemieckiego Baumholder otrzymali zgłoszenie o kolizji kurierskiego busa. Kierowca okazał się pijany – miał 3,49 promila.
W czwartek 20 listopada około godziny 12:40 po południu policjanci z Baumholder (kraj związkowy Nadrenia-Palatynat) otrzymali zgłoszenie o kolizji w pobliżu miejscowości Ruschberg.
Po przybyciu patrolu na miejsce, potwierdzono, że prowadzący dostawczego stracił panowanie nad pojazdem podczas przejazdu przez zakręt.
Po zjechaniu na przeciwny pas ruchu furgon uderzył w barierkę ochronną. W trakcie czynności szybko ustalono przyczynę kolizji.
Prowadzący dostawczego Fiata Ducato był pod znacznym wpływem alkoholu – badanie alkomatem wykazało 3,49 promila we krwi. Od kierowcy pobrano próbkę krwi, a jego prawo jazdy zostało zatrzymane.
Kurier stanie niebawem przed sądem a uszkodzona znacznie „blaszka”, która nie nadawała się już do dalszej jazdy, została odholowana przez pomoc drogową, a niedostarczone paczki odebrał inny kurier.
P.S. Tak się zastanawiam jak to możliwe, że do tej 12:40 ani żadnej klient odbierający od pijanego kuriera, ani pracownicy sortowni, nie zauważyli, że ten kurier jest pijany jak Messerschmitt?
Źródło zdjęcia: Polizei



