Kierowca 2 godziny szedł po pomoc – Daily utknęło w Alpach

Kierowca 2 godziny szedł po pomoc – Daily utknęło w Alpach

Lokalna straż pożarna twierdzi, że kierowca 2 godziny szedł po pomoc, bo jego 7-tonowe Iveco Daily utknęło na szlaku do górskiego schroniska.

„W transporcie to chociaż pojeździsz po świecie, pozwiedzasz” – pewnie znacie to stwierdzenie, ale chyba pasuje do tej sytuacji 😉

W sobotę 24 maja 2025 roku strażacy z gminy Dienten am Hochkönig położonej w Alpach Salzburskich otrzymali zgłoszenie dotyczące unieruchomionego pojazdu ciężarowego na ścieżce prowadzącej do schroniska Erichhütte u podnóża masywu Hochkónig.

Jak się okazało, kierowca polskiego przewoźnika z Milicza za bardzo zaufał nawigacji i ostatecznie 7-tonówka zakopała się w grząskim terenie.

Przyznacie, że urokliwa okolica, ale ciężką 7-tonówką z windą tam bym się chyba jednak nie pchał…
A tutaj widać, gdzie zawędrował kierowca „Ivonki”, który utknął nieopodal schroniska górskiego Erichhütte w Alpach Salzburskich.
Finalnie polską „międzynarodówkę” na 7-tonowym Iveco Daily udało się wyciągnąć i doprowadzić do asfaltowej drogi.

Jak informują strażacy z Feuerwehr Dienten am Hochkönig kierowca przeszedł 2 godziny do doliny po pomoc, więc można by rzec, że w trakcie godzin pracy wybrał się na alpejski trekking. Dobra, żarty na bok, bo pewnie była to dla niego bardzo stresująca sytuacja.

Najpierw próbowali pomóc strażacy, ale ostatecznie udało się wydostać „międzynarodówkę” z opresji przy pomocy dwóch prywatnych ciągników.

Na szczęście nikomu nic się nie stało a i nie został uszkodzony sam pojazd, którym finalnie udało dojechać z powrotem na drogę federalną.

Źródło zdjęć: Feuerwehr Dienten am Hochkönig

Podziel się:
3

Odpowiedzi

Napisz tu swoją opinię

  1. Vitali i pomagali

    Leo-Trans przyjmiemy każdego kierowcę bez doświadczenia. osoby mile widziane ze wschodu

  2. Jop

    Leo Trans a później zakopani w Alpach ha ha

  3. Franz

    Ciekawe czy ivonka zarejestrowana na 3.5t😄

Komentarze zamknięte.