Pod Kluczborkiem kierowca dostawczego VW Craftera zignorował znak B-20 i poniósł tego konsekwencje m.in. w postaci wysokiego mandatu.
Do tego zdarzenia doszło w piątek 4 października na drodze krajowej nr 11. Według policyjnych ustaleń około godziny 7:00 rano na trasie Gotartów-Krzywizna w powiecie kluczborskim prowadzący Volkswagena Craftera nie zatrzymał się przed znakiem „Stop” (B-20) przed przejazdem kolejowym, na którym były uszkodzone rogatki.
Chwilę później doszło do zderzenia z lokomotywą pociągu towarowego relacji Środa Wielkopolska-Kielce. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń.
Wiadomo też, że zarówno kierowca dostawczaka, jak i maszynista prowadzący skład, byli trzeźwi. Pracujący na miejscu zdarzenia policjanci ukarali 32-latka prowadzącego Craftera mandatem karnym w wysokości 3000 zł. Do tego za spowodowanie zdarzenia drogowego otrzymał też 10 punktów karnych.

Przy okazji tej sytuacji pod Kluczborkiem policjanci przypominają, że jeżeli przed przejazdem jest ustawiony znak B-20, kierowca musi bezwzględnie zatrzymać pojazd niezależnie od tego, czy zbliża się do przejazdu pociąg czy też nie.
Ponadto kierującemu na przejeździe kolejowym zabrania się:
- objeżdżania opuszczonych zapór lub półzapór oraz wjeżdżania na przejazd, jeżeli opuszczanie ich zostało rozpoczęte lub podnoszenie nie zostało zakończone
- wjeżdżania na przejazd, jeżeli po drugiej stronie przejazdu nie ma miejsca do kontynuowania jazdy
- wyprzedzania pojazdu na przejeździe kolejowym i bezpośrednio przed nim
- omijania pojazdu oczekującego na otwarcie ruchu przez przejazd, jeżeli wymagałoby to wjechania na część jezdni przeznaczoną dla przeciwnego kierunku ruchu.
Źródło zdjęć: Policja



