W wielkopolskim Kościanie kierowca Renault Master wjechał w furgonetkę. Okazało się, że mężczyzna był pijany.
W czwartek 6 czerwca około godziny 19:10 na skrzyżowaniu ulic Maya i Mickiewicza w Kościanie doszło do kolizji drogowej z udziałem dwóch dostawczych pojazdów.
Jak wynika z policyjnych ustaleń, prowadzący busa z zabudową „międzynarodową” wyjeżdżając z drogi podporządkowanej, zignorował znak „Stop” i wjechał na skrzyżowanie wymuszając pierwszeństwo na 40-letnim kierowcy Forda Transita Connecta.
Przybyli na miejsce funkcjonariusze „drogówki” ustalili, że 50-latek siedzący za kierownicą Renault Master prowadził w stanie nietrzeźwości – sprawca kolizji miał 1,03 promila alkoholu w organizmie. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń.

Nietrzeźwemu kierowcy zatrzymane zostało prawo jazdy i niebawem stanie przed sądem. 50-letniemu kierowcy busa grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności, ale też i kara pieniężna od 5000 złotych czy zakaz prowadzenia pojazdów.
Źródło zdjęć: Policja



