Reklama

Laweta cięższa od ciągnącej ją autolawety – zdjęcia od Macieja

Laweta cięższa od ciągnącej ją autolawety – zdjęcia od Macieja

Czytelnik Maciej zauważył na S8 w okolicach węzła Konotopa rzucający się w oczy zestaw. Przyczepa cięższa od ciągnącej autolawety?

W poniedziałek 3 września jechał z dostawą do klientów drogą ekspresową S8. W okolicach warszawskiej obwodnicy, na węźle Konotopa, Maciej natrafił na autolawetę dokę z lawetą na najeździe, która ciągnęła 3-osiową lawetę, na której była… kolejna autolaweta na podwoziu Sprintera z lawetą na swoim najeździe.

Zobacz też: Rejestracje nowych pojazdów dostawczych – sierpień 2018

Pod względem dopuszczalnej łącznej masy zestawu najpewniej przekroczona została masa 7 ton, na którą pozwala kategoria B+E.

A na pewno przekroczona została dopuszczalna masa całkowita tego konkretnego zestawu (najpewniej 6,5 tony).

Dlaczego? Bo “trojaczki” z Sevel (czyli Ducato/Jumper/Boxer) z 3,5-tonowym DMC mogą ciągnąć przyczepy czy lawety tylko z 3-tonowym DMC.

Inna kwestia to przepis, według którego rzeczywista masa ciągniętej przyczepy z ładunkiem powinna być mniejsza niż masa rzeczywista ciągnącego ją pojazdu – w tym wypadku na pewno było odwrotnie!

A teraz pytanie: czy to Sprinterek się popsuł czy to eco-driving na poziomie Professional Expert Hard? 😉

Źródło zdjęć: Maciej

Komentarze