Przy okazji tego zdarzenia zakwalifikowanego jako kolizja drogowa, wyszkowscy funkcjonariusze „drogówki” przypominają, że mikrosen to krótki i bardzo płytki sen, który może trwać czasem sekundę, dwie albo i dłużej.
Mikrosen może pojawić się jako efekt zmęczenia za kierownicą, często przy pokonywaniu mało wymagających tras, gdzie prowadzący nie koncentruje się na obserwacji otoczenia.
Zobacz też: Mandat od duńskiego Færdselsstyrelsen za źle zaparkowanego busa
Objawły mikrosnu? Powolne mruganie, nadmierne ziewanie, opadająca głowa, nagłe dreszcze, puste spojrzenie lub wpatrywanie się oraz trudności z koncentracją.
Wyszkowscy policjanci tłumaczą, że „do prawidłowego funkcjonowania nasz organizm potrzebuje 7-8 godzin snu każdej doby” a pojazd jadący 110 km/h, którego kierowca zapadł w mikrosen na 6 sekund, przejeżdża bez kontroli 200 metrów.
Źródło zdjęcia: Policja



