Pierwszy raz widzę, żeby ktoś ukarał za wagę kierowcę osobówki! To Mondeo było przeciążone przez sporą ilość zgrzewek wody.
Wczoraj policjanci z Komendy Głównej Policji we Frankfurcie nad Menem opublikowali ciekawą notkę prasową dotyczącą przeładowanego pojazdu.
I nie byłoby w tym niczego ciekawego, gdyby nie to, że nie chodziło ani o jakiegoś busa czy ciężarówkę. W Offenbach funkcjonariusze „drogówki” zwrócili uwagę na Forda Mondeo w kombi, którego tylne koła „prawie zniknęły w nadkolach”.
Do tego osobówka mocno kołysała się na wybojach a kierowca Forda chciał już wjeżdżać na autostradę A3.
Po zatrzymaniu Mondeo okazało się, że w kombi przewożonych jest 85 zgrzewek 1,5-litrowych butelek PET z wodą – po zważeniu pojazdu z dwoma osobami w kabinie okazało się, że pojazd przekroczył dopuszczalną masę całkowitą o 300 kilogramów.
Policjanci wyliczyli, że tylko same butelki z wodą ważyły 765 kg, więc aby kierowca mógł kontynuować jazdę musiał rozładować 47 zgrzewek – to właśnie je widać na zdjęciu głównym. Ostatecznie spotkanie z policjantami zakończyło się dla 26-letniego kierowcy trzycyfrową karą w euro oraz nałożeniem 1 punktu we Flensburgu.
P.S. Zastanawiają mnie dwie rzeczy: ja wiem, że Mondeo Mk 4 w kombi to pojemne auto, ale jak upchnął ktoś tam 85 zgrzewek? No i drugie pytanie: gdzie takie promocje na wodę mineralną dają? ALDI czy LIDL? 😉
Źródło zdjęć: Polizei



