Wczoraj na opolskim odcinku autostrady A4 kierowca Opla Movano nie zdołał trafić busem w bramki. Efekt? Wyrwał koło z zawieszeniem.
Jak informuje na swoim profilu na Facebooku portal prostozopolskiego.pl, wczoraj, czyli 15 stycznia około godziny 14:00 miała miejsce groźna sytuacja na zjeździe z autostrady A4 na bramkach „Prądy”.
Jak widać na załączonych w poście zdjęciach prowadzący dostawczego Opla Movano nie wycelował w jedną z bramek i uderzył w krawężnik oraz bariery ochronne.
W wyniku tej kolizji z „X62-ki” spod znaku błyskawicy odpadło przednie lewe koło wraz z amortyzatorem i sprężyną.

W każdym razie, poza stratami w sprzęcie nie ucierpiał ani kierowca, ani inni podróżujący na tym odcinku opolskiej „A4-tki”.
EDIT: Oficer Prasowy Komendy Miejskiej Policji w Opolu potwierdził, że 68-letnim kierowcą Opla był obywatel Polski, który ukarany został przez przybyłych na miejsce funkcjonariuszy mandatem karnym w wysokości 500 zł.
Źródło zdjęć: Facebook/prostozopolskiego.pl



