„NN-ka” i 2000 zł dla przewoźnika. Dajlak wpadł w Reńskiej Wsi

„NN-ka” i 2000 zł dla przewoźnika. Dajlak wpadł w Reńskiej Wsi

Spotkanie z opolskimi inspektorami ITD zakończyło się wszczęciem postępowania zagrożonego „NN-ką” i karą 2000 zł dla przewoźnika.

Dzisiaj WITD Opole opublikowało komunikat dotyczący kontroli zarejestrowanego w Czechach busa. Do zatrzymania Iveco Daily doszło w miejscowości Reńska Wieś przez „Krokodyli” z kędzierzyńsko-kozielskiego oddziału terenowego ITD.

Dajlak, którym wykonywano międzynarodowy transport drogowy rzeczy posiadał usterkę niebezpieczną w postaci całkowicie pozbawionej bieżnika jednej z opon po lewej stronie busa.

Wobec czeskiego przewoźnika inspektorzy ITD wszczęli postępowanie administracyjne zagrożone karą 2000 zł, które wiąże się też otrzymaniem „NN-ki”, czyli najpoważniejszego naruszenia.

„Rozporządzenie Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych pojazdów” wskazuje, że pojazd samochodowy nie może być wyposażony w opony, których wskaźniki pokazują graniczne zużycie bieżnika, a w przypadku opon niezaopatrzonych w takie wskaźniki głębokości rzeźby bieżnika nie może być mniejsza niż 1,6 mm.

Ponadto kierowcę busa ukarano 200 złotowym mandatem i zakazano dalszej jazdy do momentu wymiany kompletnie pozbawionej bieżnika opony. Przy okazji warto przypomnieć, że według prawa minimalna wysokość bieżnika w oponie wynosić ma poniżej wskaźnika TWI (z ang. Tread Wear Indicator) na oponie.

W przypadku, jeżeli takowego oznacznika granicznego zużycia bieżnika dane ogumienie nie posiada, „Rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych pojazdów” wspomina o wysokości bieżnika nie mniejszej niż 1,6 mm.

P.S. Nie wiem, jak było w tym konkretnym wypadku, ale skoro tylko jedna opona była łysa jak kolano, to zapewne było to zużyty już mocno „zapas”, który zapewne z braku czasu, pieniędzy lub chęci (do wyboru) znowu znalazł się na piaście.

Źródło zdjęć: WITD Opole

Podziel się: