Jak pech to pech 😉 W austriackim Schwechat od autolawety z T5 „na plecach” odpadło koło. Konieczna była pomoc HDS-a.
W sobotę 20 grudnia policja i ochotnicza straż pożarna z austriackiego miasta Schwechat została zaalarmowana o zdarzeniu drogowym.
Po przyjeździe na miejsce potwierdzono, że autolaweta zablokowała jedno z rond przy zjeździe z autostrady, bo od tylnej osi oderwało się lewe koło.


Austriackie służby zabezpieczyły okolice ronda na czas akcji. Okazało się bowiem, że – jak wszystko na to wskazuje – 3,5-tonowa autolaweta na podwoziu „230-tki” z podwójną kabiną przewoziła na najeździe Volkswagena T5 w longu.
Udrożnić rondo udało się dopiero po ściągnięciu furgonu HDS-em z autolawety, która następnie uniosła nieco niesprawny pojazd, aby „na sztukę” zamontować tylne lewe koło. Po tej operacji oba auta zjechały na pobliski parking i finalnie udało się przywrócić ruch na rondzie.
Niestety, w komunikacie strażaków z Schwechat nie podano informacji, czy przybyli na miejsce policjanci sprawdzili kwestie tonażu autolawety oraz jej stanu technicznego.
Źródło zdjęć: Freiwillige Feuerwehr Schwechat



