Warmińsko-mazurscy inspektorzy ITD zatrzymali przeładowanego Dajlaka. Jednak większym problemem były nieprawidłowe wskazania drogomierza busa.
W środę 5 marca inspektorzy ITD prowadzili działania na drodze krajowej nr 15. Wśród wytypowanych do sprawdzenia pojazdów był bus, którym przewożono artykuły kosmetyczne.
Po weryfikacji dokumentów Iveco Daily okazało się, że jest to samochód z 3,5-tonowym DMC, lecz ilość ładunku umieszczonego pod plandeką wzbudził podejrzenia „Krokodyla”, który podjęł decyzję o przeprowadzeniu ważenia.
Jak się okazało rzeczywista masa pojazdu wraz z ładunkiem doszła do 5050 kg, czyli przekroczono dopuszczalną masę całkowitą Daily o 1550 kg a tylko na tylnej osi spoczywało 2900 kg.
W związku z tym kierowcę Iveco ukarano mandatem karnym oraz wydano zakaz dalszej jazdy do czasu rozładunku nadmiaru towaru.
Jednak na tym nie zakończyła się kontrola na DK 15. Podczas kontroli stwierdzono różnicę wskazania drogomierza pomiędzy ostatnim wprowadzeniem stanu licznika do systemu CEPIK, a dniem kontroli.
Zniknęło gdzieś 124 008 km, więc w związku z uzasadnionym podejrzeniem popełnienia przestępstwa z art. 306a Kodeksu karnego na miejsce wezwano policjantów Nowego Miasta Lubawskiego, którzy przejeli dalsze czynności i będą wyjaśniać czy doszło np. do pomyłki lub celowego zaniżenia wskazań licznika głównego.
Warto jednak pamiętać, że zmiana wskazań drogomierza pojazdu mechanicznego zagrożona jest karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
Źródło zdjęć: WITD Olsztyn



