Renault Master IV już z „bliźniakami” i w wersjach L4H3

Renault Master IV już z „bliźniakami” i w wersjach L4H3

Trochę czasu minęło, ale w końcu w Polsce pojawiły się tylnonapędowe Masterki IV generacji na „bliźniakach” oraz jako furgony L4H3.

Choć od rynkowego debiutu IV generacji Renault Master minęło ponad rok, to dopiero teraz do Polski zaczęły trafiać pierwsze egzemplarze na bliźniaczych kołach tylnej osi oraz tylnonapędowe furgony L4H3 na pojedynczych kołach z tyłu.

Ostatnio realizując materiał o tachografach w firmie Carpol zauważyłem kilka takich sztuk czekających na zabudowę. Warto bowiem wspomnieć, że na początku w sprzedaży znalazły się przednionapędowe furgony i przednionapędowe podwozia pod zabudowę a dopiero pod koniec 2025 roku z francuskiej fabryki w Batilly dotarły do nas pierwsze partie tylnonapędowych wariantów.

Także teraz klienci, którzy poszukują pojazdu dostawczego z 3,5-tonowym uciągiem na haku będą mogli zamówić podwozie pod zabudowę L4. Taka Masterka z pojedynczą a niebawem i z podwójną kabiną występować może z jednostkami 2.0 dCi Euro VI o mocach 150 KM lub 170 KM.

Słabsza odmiana podwozia pod zabudowę w wariancie L4 generuje 360 Nm przy 1500 obr.min. a mocniejsza już 380 Nm. W obu przypadkach DMC wynosi 3500 kg a DMCZ 7000 kg.

Wśród dziesiątek, jak nie setek dostawczaków czekających na zabudowę na placu Carpolu znalazła się też Masterka L4H3, czyli także tylnonapędowa wersja, ale na pojedynczych kołach na tylnej osi. Dotychczas w Polsce Renault oferowało typoszereg XDD z nadwoziami furgon L3H2, L3H3 (osobiście jeszcze nie widziałem) i L2H2.

Największa z gamy XDD „blaszka” oferuje 17 m3 kubatury ładowni, której maksymalna długość dochodzi do 4493 mm przy wysokości dochodzącej do 2119 mm. Maksymalna szerokość paki L4H3 to 1789 mm (szerokości pomiędzy nadkolami niestety nie znalazłem).

Furgon L4H3 z jednostką M9R o mocy 150 KM wyceniona została na 163 400 zł netto, natomiast z silnikiem 2.0 dCi 170 KM to minimum 166 200 zł netto.

Według internetowego konfiguratora polskiego importera Renault te tylnonapędowe „blaszki” mają 3500 kg DMC a uciąg na haku to 3000 kg, ale DMCZ to tuż tylko 6000 kg.

Źródło zdjęć: dostawczakiem.pl

Podziel się:
1

Odpowiedzi

Napisz tu swoją opinię

  1. Paweł

    ciekawe jak takie auto z przyczepą pojedzie po górkach koło Kasel, teraz mam niby 3 litry przyduszone ekologia marki włoskiej i jest gorzej niż poprzednie Reno

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

osiem + cztery =