Skoda Roomster II – przerwany projekt trafił do muzeum

Skoda Roomster II – przerwany projekt trafił do muzeum

Skoda Roomster II generacji miała wejść do produkcji w marcu 2016 roku, ale zamiast do salonów czeski kombivan trafił do muzealnego magazynu.

W sieci pojawiły się zdjęcia nowego Roomstera bez żadnego kamuflażu. Jednak model, który produkowany miał być przez zakłady Volkswagen Poznań w Antoninku na jednej taśmie montażowej razem z VW Caddy, najprawdopodobniej będzie ozdobą muzealnego magazynu.

Zaniechanie produkcji Skody Roomster II generacji to skutek oszczędności związanych z aferą Dieselgate.
Zaniechanie produkcji Skody Roomster II generacji to skutek oszczędności związanych z aferą Dieselgate.

Wcześniejsze plany niemieckiego koncernu zakładały, że czeski kombivan – konstrukcyjnie bliźniak Volkswagena Caddy – wejdzie do produkcji w pierwszym kwartale przyszłego roku. Jednak po światowej aferze związanej z normami spalin w silnikach Diesla koncern z Wolfsburga wprowadził program oszczędnościowy polegający m.in. na przejrzeniu gamy modelowej poszczególnych marek wchodzących w skład Volkswagen AG.

Według ciągle nieoficjalnych informacji wyprodukowano już nawet około 100 sztuk nowego Roomstera, które miały być przekazane słowackim dealerom i klientom flotowym. Jednak wszystko wskazuje na to, że program wprowadzenia do masowej produkcji II generacji Skody Roomster został całkowicie zaniechany.

Zobacz też: Słowacja wprowadza e-winiety od 1 stycznia 2016 roku

Na taką decyzję wpłynąć miała przede wszystkim malejąca popularność tego auta. W 2013 roku wyprodukowano tylko 31 425 Roomsterów (29 338 sztuk odmiany osobowej oraz 2087 egzemplarzy towarowej wersji Praktik).

Jeszcze mniejszą popularnością klientów Roomster cieszył się w 2014 roku, kiedy łącznie z linii montażowych zjechało 29 983 egzemplarzy (27 728 aut w wersji osobowej i 2 255 w wersji Praktik).

Podobno zamiast auta typu kombivan Skoda zaprezentuje całkiem nową rodzinę SUV-ów, które coraz chętniej są kupowane przez klientów na całym świecie.

 

Komentarze