Mercedes-Benz zmienia plany i IV generacja Sprintera jednak będzie oferowana także z silnikami Diesla. Platforma VAN.CA oparta o VAN.EA.
Chyba jednak ta sprzedaż elektrycznych vanów nie idzie tak, jak zakładali zarządzający marką Mercedes-Benz Vans.
Dotychczas pojawiały się komunikaty mówiące o tym, że w ramach całkowicie nowej architektury powstaną średniej wielkości minibusy i dostawczaki (odpowiednik V-klasy oraz Vito) oraz następca Sprintera, ale tylko i wyłącznie z napędem elektrycznym.
Dziś pojawił się komunikat mówiący o tym, że aby sprostać wymaganiom klientów, w przyszłości Mercedes-Benz Vans będzie oferować samochody dostawcze z najnowocześniejszymi silnikami spalinowymi wraz z pojazdami elektrycznymi opierając to wszystko o jedną architekturę.
Zatem modułowa platforma VAN.EA i spalinowe warianty następców V-klasy, Vito oraz Sprintera – nazwane dla odróżnienia VAN.CA – mają mieć około 70% wspólnych podzespołów.
Czy jednak pod maskę IV generacji Sprintera, czy kolejnego Vito trafi silnik Diesla, a może jednak wysokoprężna jednostka wspomagana przez jakiś układ hybrydowy, tego w oficjalnym komunikacie już nie podano i podejrzewam, że sama marka może tego jeszcze nie wiedzieć.
Reasumując, klienci chcą mieć silniki Diesla, to będą je mieć 🙂 Tylko czy teraz taki dokładany w połowie trwania projektu spalinowy zespół napędowy nie okaże się problematyczny finalnie? Można mieć pewne wątpliwości…
Źródło grafiki: Mercedes-Benz Vans



