W minioną sobotę na polsko-ukraińskiej granicy w Korczowej zatrzymano Sprintera z trefną przekładnią. Kierowcę busa przesłuchano.
W sobotę 17 stycznia na przejściu granicznym w Korczowej do odprawy zgłosił się 33-letni kierowca Mercedesa Sprintera.
W trakcie kontroli „906-tki” polscy pogranicznicy nabrali podejrzeń co do zamontowanej w Mercedesie skrzyni biegów. Przy wsparciu funkcjonariusza delegowanego w ramach misji Frontex potwierdzono, że przekładnia pochodzi z innego auta skradzionego ponad 4 lata temu we Włoszech.
Finalnie Sprinter został zatrzymany przez funkcjonariuszy Straży Granicznej i niebawem zostanie poddany szczegółowej ekspertyzie a obywatela Rumunii, który prowadził busa, przesłuchano.
Przy okazji Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej informuje, że przez niespełna 20 dni stycznia funkcjonariusze zatrzymali – samodzielnie oraz przy współpracy z innymi służbami – już 6 pojazdów pochodzących z przestępstw o szacunkowej wartości około 600 000 złotych.
Źródło zdjęcia: Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej



