Polskie służby zatrzymały dwóch Litwinów kierujących dwoma busami. W Sprinterze znajdował się trefny sprzęt a w Crafterze kradzione paliwo.
W środę 10 lipca funkcjonariusze Podlaskiego Oddziały Straży Granicznej wraz z policjantami z komendy w Sejnach przeprowadzili kontrolę osób i pojazdów znajdujących się na jednym z parkingów przy polsko-litewskiej granicy.
W dostawczym Mercedesie Sprinterze na litewskich numerach rejestracyjnych znajdowała się ładowarka kołowa oraz traktorek ogrodowy. Polskie służby ustaliły, że zarówno ładowarka o wartości 120 000 zł i traktorek Stiga o wartości 10 000 zł figurują jako skradzione na terytorium Królestwa Niderlandów.
Dodatkowo pogranicznicy wraz z kolegami z policji stwierdzili, że w Sprinterze doszło do ingerencji w pole numerowe VIN. Z uwagi na podejrzenie iż kierowca Mercedesa pomagał w zbyciu kradzionej ładowarki oraz traktorka ogrodowego policjanci dokonali zatrzymania 31-letniego obywatel Litwy.

Co ciekawe, na tym samym parkingu nieopodal polsko-litewskiej granicy stał inny samochód dostawczy. Jego kierowcą także obywatel Litwy.
W wyniku sprawdzenia ładowni Volkswagena Craftera okazało się, że przewożonych jest tam łącznie 245 litrów oleju napędowego o wartości około 1500 zł, które – jak potwierdzono – skradziono w tym samym gospodarstwie, z terenu którego zniknęła ładowarka kołowa odnaleziona w Sprinterze.
Ostatecznie, w związku z podejrzeniem, że obywatel Litwy pomagał w zbyciu kradzionego paliwa, został on zatrzymany. Zarekwirowane zostały także oba dostawczaki o szacowanej wartości 20 000 złotych każdy.
Dalsze czynności w stosunku do zatrzymanych osób prowadzone będą przez funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Policji w Sejnach.
Źródło zdjęć: Straż Graniczna



