Policjanci z Poznania zatrzymali rodzinny gang i odzyskali dwa Fiaty Ducato. Bracia, decyzją sądu, trafili na 3 miesiące do aresztu.
W piątek 7 czerwca policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Samochodową Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu na podstawie analizy nagrań z kamer monitoringu oraz innych informacji operacyjnych ustalili, że skradziony dzień wcześniej Fiat Ducato L4H3 porusza się jedną z ulic poznańskiego Grunwaldu.
Funkcjonariusze uniemożliwili dalszą jazdę 26-letniemu mieszkańcowi Poznania, jednak mężczyzna nie działał sam. Drugi przestępca „prowadzący” skradzionego dostawczaka przez miasto próbował uciec policjantom, ale po doprowadzeniu do kolizji z innym samochodem porzucił białą Kię Cee’d.
Jak się okazało, zatrzymany podczas pieszej ucieczki był 29-letnim bratem kierowcy Ducato. Obaj mężczyźni trafili do policyjnego aresztu.

Policjanci w busie znaleźli urządzenie elektroniczne służące do uruchomiania pojazdów i ich kradzieży a na pace znajdował się tam też sprzęt budowlany, który złodzieje ukradli razem z samochodem.
Poznańscy „kryminalni” dotarli szybko też do drugiego Fiata Ducato, który kilka dni wcześniej został skradziony w podpoznańskim Gruszczynie.
Przygotowany do transportu pojazd stał na jednym z poznańskich parkingów i za jego kradzieży też dokonał rodzinny gang. Zatrzymani złodzieje byli już znani wielkopolskim policjantom z wcześniejszych kradzieży aut.
Teraz 26- oraz 29-latek usłyszeli po dwa zarzuty kradzieży z włamaniem i decyzją sądu, na wniosek prokuratury, trafili na 3 miesiące do aresztu. Braciom grozi do 10 lat pozbawienia wolności.
Źródło zdjęć: Policja



