„Drógówka” ściągnęła z „A1-ki” zestaw składający się z Fiata Ducato i przyczepy. Problemem okazało się nieodpowiednie zabezpieczenie ładunku.
W trakcie długiego sierpniowego weekendu na terenie całego powiatu tczewskiego (woj. pomorskie) policjanci „drogówki” przeprowadzili wzmożone działania kontrolne.
W trakcie zakrojonej na szeroką skalę akcji m.in. na autostradzie A1, gdzie funkcjonariusze wykorzystywali również drona, wytypowany do sprawdzenia został zespół pojazdów składający się z dostawczego Fiata Ducato z podpiętą przyczepą.
Jak się potem okazało, funkcjonariusze stwierdzili, że przewożona na przyczepie konstrukcja nie została odpowiednio zabezpieczona na czas transportu przed przemieszczaniem się powodując realne zagrożenie bezpieczeństwa za co kierowca ukarany został mandatem w wysokości 500 złotych.
Do tego policjanci tczewskiej „drogówki” dopatrzyli się przepalonej żarówki w Ducato, za co nałożono na mężczyznę kolejny mandat w wysokości 100 zł a do tego zatrzymano dowód rejestracyjny pojazdu.


Na koniec warto przypomnieć artykuł 61, a dokładnie punkt 3 kodeksu drogowego, który mówi o tym, że:
„Ładunek umieszczony na pojeździe powinien być zabezpieczony przed zmianą położenia lub wywoływaniem nadmiernego hałasu. Nie może on mieć odrażającego wyglądu lub wydzielać odrażającej woni.”
Źródło zdjęć: Policja




Odpowiedzi
Napisz tu swoją opinię
za żarówkę zabrali dowód. ogromne przewinienie. miałem w czasie kontroli dwie niesprawne żarówki. spytali czy mam zapasowe i czy wymienię je na miejscu… po kontroli pojechałem dalej ALE TO BYŁA ITD. Policja pewnie by mnie aresztowała…
odrażającej woni- co mają powiedzieć ci obok których zatrzymała sie ciezarowka z żywcem – nie browarem 😁
Komentarze zamknięte.