Tragiczny wypadek na „A1-ce”. Zmarł pasażer autolawety a kierowca został ciężko ranny. Wszystko zaczęło się od manewru 40-tonowego zestawu.
Do zdarzenia doszło w środę 12 listopada na 295. kilometrze autostrady A1 przed węzłem Łódź Północ koło Strykowa (woj. łódzkie).
Jak ustalili pracujący na miejscu policjanci, około godziny 17:30 kierowca ciągnika siodłowego z podpiętą naczepą jadąc w kierunku Gdańska, przy zjeździe na autostradę A2 w kierunku Warszawa/Poznań, nie zachował szczególnej ostrożności podczas wykonywania manewru zmiany pasa ruchu.
W konsekwencji jadący w tym samym kierunku pojazd dostawczy, którym kierował 37-latek, uderzył w tył naczepy podpiętej do Mercedesa.


Niestety, w wyniku tego śmierć na miejscu wypadku poniósł 49-letni pasażer Renault Master a prowadzący busa mężczyzna z obrażeniami kończyn dolnych został przetransportowany do szpitala.
Na pochwałę zasługuje postawa świadków tego zdarzenia, którzy jeszcze przed przybyciem służb ratunkowych wydostali poszkodowanego kierowcę Masteki ze zmiażdżonej kabiny.
Autostrada A1 w kierunku Gdańska została całkowicie zablokowana a służby wyznaczyły objazdy. Teraz wszystkie szczegóły tej dramatycznego zdarzenia wyjaśniają zgierscy policjanci pod nadzorem prokuratora.
Źródło zdjęć: Policja



